Dawno temu miałem przygodę z siostrą. Całowaliśmy się i były małe pieszczoty, ale nie było seksu. Do dziś pamiętam jej smak, a minęło tyle czasu... Czasem ciekawi mnie, jak ona teraz tam wygląda.
Nowe przygody wyzwolonego. Że takie coś trafiło na główną, znaczy, że z tą stroną jest już naprawdę źle.
SceptCyn
Bo ktoś na stronie do publikacji anonimowych wyznań zamieścił prawdziwie anonimowe wyznanie?
Czy wywołało niesmak to zupełnie inna sprawa.
KarolinaPoludniowa
Nie, ty w ogóle nic nie jarzysz. Możesz sobie zbić piąteczkę z kolesiem, co nie chce loginu. Proponuję cofnąć się ponad 3000 strony wstecz do roku 2015, poczytać wyznania, jakie wtedy były i porównać z obecnymi.
psica
A ja proponuję nie dawać durnych rad i w ogóle nie pisać durnych komentarzy którymi sama zaniżasz poziom portalu. I jak to jest że gdy ja na niego narzekam to mam sobie iść a gdy ty to jest wszystko w porządku? Hipokryzja zaniża poziom nie tylko tego portalu. Nawet jeśli bym się cofnęła do roku 2015 nie wiedziałabym o tym bo brak datowania na tej stronie ale rzeczywiście inni są durniami bo nie wiedzą co było w 2015 no rzeczywiście straszne durnie trzeba się z nich ponabijać a potem zwracać uwagę że wyznania są zboczone. Jeśli masz dewiację by innym dokuczać w komentarzach to przyciągasz tym określony typ osób które jest bardzo prawdopodobne że będą takie wyznania pisać naprawdę nie dziwi nic. Kolejna sprawa gdzie się podziały komentarze twierdzące że wyznania są Gargala? Znikły zastąpione twymi segerującymi autorstwo wyzwolonego? Podejrzane! Reklamujesz wyzwoloną? A co do prawdziwości wyznania to może i ktoś miał takie przeżycie i zauważył że można o nim napisać tak by było zaskoczenie na końcu ale bardziej prawdopodobne że to wcale nie jest część autobiografii.
psica
A ja proponuję nie dawać durnych rad i w ogóle nie pisać durnych komentarzy którymi sama zaniżasz poziom portalu. I jak to jest że gdy ja na niego narzekam to mam sobie iść a gdy ty to jest wszystko ponoć w jak najlepszym porządeczku? Hipokryzja zaniża poziom nie tylko tego portalu. Nawet jeśli bym się cofnęła do roku 2015 nie wiedziałabym o tym bo brak datowania na tej stronie ale rzeczywiście inni są durniami bo nie wiedzą co było w 2015 no rzeczywiście straszne durnie trzeba się z nich ponabijać a potem zwracać uwagę że wyznania są zboczone. Jeśli masz dewiację przez którą innym dokuczasz w komentarzach to przyciągasz tym określony typ osób który jest bardzo prawdopodobne że będzie takie wyznania pisać naprawdę nie dziwi nic. Kolejna sprawa gdzie się podziały komentarze twierdzące że wyznania są Gargala? Znikły zastąpione twymi sugerującymi autorstwo wyzwolonego? Podejrzane! Reklamujesz wyzwoloną? To pytanie retoryczne bo oczywiste jest że to robisz nawet jeśli nieświadomie. A co do prawdziwości wyznania to może i ktoś miał takie przeżycie i zauważył że można o nim napisać tak by było zaskoczenie na końcu ale bardziej prawdopodobne że to wcale nie jest część autobiografii.
KarolinaPoludniowa
@psica vel @zdystansowany, nie wierzę, żeby w całym Krakowie zabrakło dobrych psychiatrów. Ale jak trafią na takiego pacjenta jak ty, który nie chce z nimi współpracować, a recepty wywala do kosza, to nie ma się co dziwić, że leczenie nie przynosi efektów.
Nowe przygody wyzwolonego. Że takie coś trafiło na główną, znaczy, że z tą stroną jest już naprawdę źle.
Bo ktoś na stronie do publikacji anonimowych wyznań zamieścił prawdziwie anonimowe wyznanie?
Czy wywołało niesmak to zupełnie inna sprawa.
Nie, ty w ogóle nic nie jarzysz. Możesz sobie zbić piąteczkę z kolesiem, co nie chce loginu. Proponuję cofnąć się ponad 3000 strony wstecz do roku 2015, poczytać wyznania, jakie wtedy były i porównać z obecnymi.
A ja proponuję nie dawać durnych rad i w ogóle nie pisać durnych komentarzy którymi sama zaniżasz poziom portalu. I jak to jest że gdy ja na niego narzekam to mam sobie iść a gdy ty to jest wszystko w porządku? Hipokryzja zaniża poziom nie tylko tego portalu. Nawet jeśli bym się cofnęła do roku 2015 nie wiedziałabym o tym bo brak datowania na tej stronie ale rzeczywiście inni są durniami bo nie wiedzą co było w 2015 no rzeczywiście straszne durnie trzeba się z nich ponabijać a potem zwracać uwagę że wyznania są zboczone. Jeśli masz dewiację by innym dokuczać w komentarzach to przyciągasz tym określony typ osób które jest bardzo prawdopodobne że będą takie wyznania pisać naprawdę nie dziwi nic. Kolejna sprawa gdzie się podziały komentarze twierdzące że wyznania są Gargala? Znikły zastąpione twymi segerującymi autorstwo wyzwolonego? Podejrzane! Reklamujesz wyzwoloną? A co do prawdziwości wyznania to może i ktoś miał takie przeżycie i zauważył że można o nim napisać tak by było zaskoczenie na końcu ale bardziej prawdopodobne że to wcale nie jest część autobiografii.
A ja proponuję nie dawać durnych rad i w ogóle nie pisać durnych komentarzy którymi sama zaniżasz poziom portalu. I jak to jest że gdy ja na niego narzekam to mam sobie iść a gdy ty to jest wszystko ponoć w jak najlepszym porządeczku? Hipokryzja zaniża poziom nie tylko tego portalu. Nawet jeśli bym się cofnęła do roku 2015 nie wiedziałabym o tym bo brak datowania na tej stronie ale rzeczywiście inni są durniami bo nie wiedzą co było w 2015 no rzeczywiście straszne durnie trzeba się z nich ponabijać a potem zwracać uwagę że wyznania są zboczone. Jeśli masz dewiację przez którą innym dokuczasz w komentarzach to przyciągasz tym określony typ osób który jest bardzo prawdopodobne że będzie takie wyznania pisać naprawdę nie dziwi nic. Kolejna sprawa gdzie się podziały komentarze twierdzące że wyznania są Gargala? Znikły zastąpione twymi sugerującymi autorstwo wyzwolonego? Podejrzane! Reklamujesz wyzwoloną? To pytanie retoryczne bo oczywiste jest że to robisz nawet jeśli nieświadomie. A co do prawdziwości wyznania to może i ktoś miał takie przeżycie i zauważył że można o nim napisać tak by było zaskoczenie na końcu ale bardziej prawdopodobne że to wcale nie jest część autobiografii.
@psica vel @zdystansowany, nie wierzę, żeby w całym Krakowie zabrakło dobrych psychiatrów. Ale jak trafią na takiego pacjenta jak ty, który nie chce z nimi współpracować, a recepty wywala do kosza, to nie ma się co dziwić, że leczenie nie przynosi efektów.