#UI51k

Od pewno czasu mieszkam w Amsterdamie. W Holandii w wielu mieszkaniach są ogromne okna, tak jest też w moim. Mieszkam na drugim piętrze w szeregowcu, po drugiej stronie ulicy stoi podobny. Koniec końców, jeśli sąsiad z naprzeciwka ulicy ma odsłonięte okno, mogę zobaczyć wszystko, co się u niego dzieje.

To teraz anonimowe. 
Czasami (nawet bardzo często) ponosi mnie z chłopakiem tak, że robimy to w salonie na kanapie około 18 przy zapalonym świetle i odsłoniętym oknie, tak że kilkunastu sąsiadów z naprzeciwka mogłoby mieć niezłe kino na żywo. Jednak tylko ja wiem, że strasznie mnie to podnieca i nawet czasem w trakcie patrzę w okna naprzeciwko, żeby zobaczyć, czy nikt tego nie ogląda. Niestety jeszcze się nie zdarzyło.
Tak, wiem, że mogą tam mieszkać dzieci i nie chcę, żeby to one to oglądały, ale na razie nie kojarzę, żeby jakiekolwiek naprzeciwko mieszkały (czasem w dzień obserwuję sobie życie sąsiadów).
Może chore, może dziwne, może straszne, ale właśnie dlatego anonimowe.
upadlygzyms Odpowiedz

Nie chciałbym zepsuć twoich gorących fantazji o podglądaczach, ale czy kiedykolwiek zadałaś sobie pytanie dlaczego Holendrzy nie mają w zwyczaju zasłaniać tych swoich wielkich okien?
Otóż są krótkowidzami, więc i tak nie widzą co się w środku dzieje.

Dragomir

Tak, wszyscy jak jeden mają tę samą wadę wzroku. Na pewno tak jest, przecież sam to gdzieś usłyszałeś od kogoś, komu ktoś inny to powiedział.

upadlygzyms

Nie Dragomir, nie usłyszałem tego.

Dragomir

Czyli sam to odkryłeś.
Gdybym spodziewał się jakiejś poważnej odpowiedzi to nawet bym zapytał jak, a tak to wystarczy mi to co już wiem.

pogromcaszurow Odpowiedz

pokaż mi

wyzwolonaa Odpowiedz

To normalne, też tak mam. Nie umiałabym się ukrywać pod kołdrą, często robię to z chłopakiem w miejscach publicznych

Dragomir

I nikt nie dowala się do dwóch geyuf w tej zaściankowej Polsce? Aż dziwne.

wyzwolonaa

Nie wiem, jak z gejami ale do nas (czyli pary hetero) nikt się nie dowala

Dodaj anonimowe wyznanie