#Tzuxn

Mojego chłopaka poznałam w bardzo miłych okolicznościach. Byłam z psem na spacerze w parku, on był ze swoim. Nagle moja psinka zaczęła bawić się z większym psiakiem. I gdy tak obserwowałam tą sytuację, podszedł do mnie chłopak. Właściciel psa.

Zaczęliśmy rozmawiać. Od razu mi się spodobał, ale bałam się, że nie będzie chciał być ze mną, gdy się dowie, że jestem chora. Gdy musiałam wracać do domu, umówiliśmy się na następny dzień. Okazało się, że przez całe dotychczasowe życie mieszkaliśmy 2 ulice dalej, nawet chodziliśmy do tego samego przedszkola i liceum (tylko on 4 lata wcześniej). 5 czerwca zaczęliśmy być razem. Na wakacjach jeździliśmy na wycieczki, spacerowaliśmy, to były najwspanialsze wakacje. Baliśmy się co będzie, gdy zacznie się szkoła, dla mnie liceum, dla niego studia. Przetrwaliśmy pierwszy miesiąc, później drugi. Poszliśmy razem na mój półmetek.... a kilka dni później mój, a właściwie nasz świat się zawalił.

Złamałam nogę, musiałam mieć operację, ponieważ mam chore kości.
W szpitalu Piotrek cały czas był przy mnie, trzymał za rękę i płakał ze mną, gdy się dowiedzieliśmy o operacji. Później zamiast do szkoły, to jechał do mnie do szpitala i siedział przy mnie, wspierał mnie. Wtedy już wiedziałam, że chcę być z nim na zawsze. Gdy wróciłam do domu, okazało się, że nie dam rady chodzić o kulach, ponieważ jest zbyt duże ryzyko złamania drugiej nogi. Zaczęłam jeździć na wózku. Mojemu ukochanemu to nie przeszkadza i już 3 miesiące dumnie wozi mnie po mieście.

Załamał się, gdy okazało się, że kość się nie zrasta, ale z jego ust padły najwspanialsze słowa:
- Ja ciebie nie zostawię, mogę cię nawet do końca życia wozić na wózku.

Za kilka dni kończę 18 lat, nie tak jak sobie wyobrażałam, ale to wszystko wynagradza mi ON, mój książę. Mimo, że różnią nas 4 lata, zainteresowania, to jesteśmy razem już 8 miesięcy i planujemy się zaręczyć. I właśnie dzięki niemu walczę, uczę się żyć w końcu w zgodzie z chorobą i niepełnosprawnością. Kocham go.

I życzę wszystkim dziewczynom takich cudownych chłopaków.
NarutoShippuden Odpowiedz

To jest wlasnie prawdziwa miłość, a nie jakiś status "w związku " na portalach społecznościowych... piękne wyznanie :))

NarutoShippuden

Angela ja też nie wiem po co...

Lelel

mój chłopak chciał, żebym ustawiła sobie na fb, że jestem w związku, na wypadek 'jakby ktoś chciał mnie poderwać przez fb'... zazdrośnik 😂

Zegarek

Ja znam dzieci, które mają taki status z przyjaciółkami i w komentarzach "Kc :*" i "Jcbt <3"... Nie wiem czy tylko mnie to dziwi.

magicmagnifique

Moim zdaniem w tych czasach ustawienie z kim się jest w związku na fb jest całkiem przydatne. (oczywiście bez tej całej teenage love) Jeśli np poznamy fajnego chłopaka i poznamy jego imię i nazwisko to większość z nas chciałaby obczaić jego profil. Jeśli ma ustawione w związku z jakąś dziewczyną to mamy od razu pewność że zwykły dupek, o jedno złamane serce mniej. :)

zuczynka

Nie rozumiem. To, że ktoś sobie ustawi status oznacza, że nie jest to prawdziwa miłość? Nie rozumiem sensu takiego wyolbrzymiania. Co innego jak taka parka sobie wstawia codziennie statusy z "misiaczek to, misiaczek tamto, ja z moim misiaczkiem", ale to tylko głupi status, on w zasadzie o niczym nie świadczy tylko pełni funkcję informatywną.

Sylar

@magicmagnifique "poznamy fajnego chłopaka" "(...) zwykły dupek" Bo? Jak chłopak jest w związku to już nie może poznawać innych dziewczyn? Chyba że chodzi o inne poznanie niż zwyczajne nawiązanie znajomości.

MaliaHale

Moja mama zawsze śmieje się z tego "w zwiazku" i mówi, ze mogę mieć chłopaka, ale tylko na ustawienie sobie statusu xD

EtheriousNatsuD

Fajny nick
Ale z błędem. To jest Nruto Fillerppuuden

magicmagnifique

Oczywiście chodziło mi o poznanie w bardziej romantycznym sensie :) Wybaczcie moje niedopowiedzenie.

EtheriousNatsuD

*naruto
Ups 😂

lumos Odpowiedz

Takie piękne historie to ja tylko na Anonimowych bądź w książkach czytam. A własnej historii ani widu, ani słychu :(

rara

Życie jest jakie jest :(

muminek01 Odpowiedz

Taka różnica to nie różnica:) ważne że jest przy Tobie że wspiera. Mój chłopak jest starszy o 9lat. Nie czujemy tej różnicy. Jedynie w tym że moje bezpieczeństwo jest w jego ramionach tak jak teraz Twoje w jego! Powodzenia i miłości!

MrrrMrrr Odpowiedz

Taki chłopak to skarb :)

JprincessJ Odpowiedz

Cudowne wyznanie . Ale Ty mi lepiej powiedz gdzie mam szukac takiego faceta 😊 Zycze dużo Zdrowia i Miłości 💕

Honey Odpowiedz

Marzę o TAKIEJ miłości...
Życzę Wam szczęścia :)

wiedzma Odpowiedz

Uwielbiam takie wyznania :) W zdrowiu i w chorobie... Tak postępują prawdziwi mężczyźni :) Życzę dużo zdrowia :)

karojza Odpowiedz

To jest prawdziwa definicja miłości.

serduszko Odpowiedz

Zdrówka życzę i dużooo miłości :)

alien Odpowiedz

Zazdroszczę 😢

Zobacz więcej komentarzy (23)
Dodaj anonimowe wyznanie