#ToOr2

Pracuję w niewielkim osiedlowym sklepie. Dziś będąc w pracy siedziałam ponad dwie godziny na tyłku, nic nie robiąc. Zero klientów.
Dlaczego? Jakiś żartowniś postanowił przykleić na drzwi wejściowe kartkę informującą o tym, że dzisiaj sklep jest nieczynny.

Bardzo zabawne.
Dodaj anonimowe wyznanie