Często w ramach wychowania rodzice straszą swoje dzieci konsekwencjami, które mogą być następstwem różnych występków. Jest to np. "jak nie posprzątasz w pokoju, to wyrzucę ci zabawki" itp. Myślę, że każdy wie o czym mówię.
Nic jednak nie przebije mamy mojego chłopaka, która mówiła mu, że jeśli wyjedzie rowerem poza własne podwórko, to źli panowie wytną mu nerkę.
PS Działało.
Dodaj anonimowe wyznanie
Wielu rodziców w ten sposób straszyło dzieci, nie tylko Twój chłopak słuchał takich rzeczy. Nas też straszono porywaczami, na podwórku jest bezpiecznie, poza podwórkiem ktoś może nas zabrać.
Niby tak, ale chodzi mi o samo straszenie innymi ludźmi. Albo cię porwą, żeby wyciąć nerkę, albo cie porwą nie wiadomo po co, tak po prostu, albo cię Cygan zabierze (mój dziadek mnie straszył Cyganami np.)
mnie panami, ktrozy daja dzieciom narkotyki pod szkola
i nigdy zadnego nie spotkalam, gdzie oni kurde byli? smuteczek
A gdzie ja napisałam, że wg mnie nie ma ryzyka? Jest, oczywiście, niejedno dziecko zostało uprowadzone, ba! Nawet te, które były pod opieką rodziców, którzy na chwilę odwrócili wzrok. Z resztą, nie tylko dzieci są porywane. Chodziło mi raczej o to, że „(...) nic nie przebije mamy mojego chłopaka, która mówiła mu (...)”. Ona nie jest jedynym rodzicem, który mówił dzieciom o porwaniach. Jej chłopak też nie jest jedynym, który słuchał opowieści o porwaniach, jako przestrogę przed wychodzeniem z ogrodu/podwórka/domu lub jako przestrogę przed obcymi, którzy np. obiecują cukierki, kotki czy inne „jestem kolegą twojej mamy”.
Moja mama była kiedyś na zakupach i jakaś baba z wyrywającym się małym dzieckiem wskazała na nią i powiedziała "Jak będziesz niegrzeczny, to ta pani cię zabierze". Mama powiedziała temu chłopczykowi, że nie ma zamiaru zabierać cudzych dzieci. Ludzie są po prostu bezczelni
czarną wołgą cały naród straszyli
a i tak przyjechała jak nikt się tego nie spodziewał XD
Nie przeczytam, bo zasłania mi reklama...
Teraz nawet krzyżyka do zamknięcia nie ma. Kilka razy odświeżalem póki nie włączyła się reklama z tekstem wyznania w tle.
Ściągnij sobie przeglądarkę Brave i przez nią oglądaj internety. Problem z głowy.
Trochę bez sensu ściągać nowa przeglądarkę na telefon, jeśli tylko na tej stronie reklamy wyskakują 😉
Często w ramach wychowania rodzice straszą swoje dzieci konsekwencjami, które mogą być następstwem różnych występków. Jest to np. "jak nie posprzątasz w pokoju, to wyrzucę ci zabawki" itp. Myślę, że każdy wie o czym mówię.
Nic jednak nie przebije mamy mojego chłopaka, która mówiła mu, że jeśli wyjedzie rowerem poza własne podwórko, to źli panowie wytną mu nerkę.
PS Działało.
trzymaj
Jak bez sensu to nie marudzić że reklamy. Ja korzystam z Duck Duck Go czy jakoś tak. Pewnie nikt nie zna, kumpel mi polecił kiedyś i daje radę.
Ja korzystam z AdBlocka i nic mi nie przeszkadza.
Kiedyś na rozmowie o pracę w przedszkolu dyrektor powiedział: bez względu na to, co mówią rodzice swoim dzieciom, my w tej placówce dzieci nie okłamujemy.
To było bardzo mądrze zarządzane przedszkole!
To święty Mikołaj chyba nie przychodził :P
@Mikser No jak? Przychodził facet gruby, z prawdziwą długą brodą, w stroju bardziej biskupa niż krasnala i dawał prezenty.
Żadne dziecko nie zapytało kto za te prezenty płacił.
A mieliśmy to szczęście że facet naprawdę miał na imię Mikołaj :-)
Kurczę, dziwne miałam dzieciństwo - nigdy nie byłam straszona.
Fakt, dziwne.
U mnie było "Jak nie będziesz grzeczna to przyjdzie Baba Jaga/cyganka i cię zabierze" XD
Kurde, a u mnie wystarczyło, że ojciec był agentem od takich zadań, walnął dwa zdania i był spokój.
Mnie w dzieciństwie straszyli czymś na zasadzie czarnej wołgi. Z tym, że w opowieściach babci czy mamy był to czerwony Fiat, którym jeździli cygani i porywali dzieci na narządy. :'D
Ja rozumiem zysk ze strony ale reklama wchodząca NA WYZNANIE to już gruba przesada!! Nie da sie czytać!!
bardzo mądra matka - nie od dziś są porwania dzieci w Polsce ginie ich rocznie kilka tysięcy
tak więc nie tylko, że pewnie "załatwiła" pobyt kolegi na podwórku to jeszcze nauczyła go zdrowej podejrzliwości do obcych miłych i wspaniałych, którzy porywają dzieci dla organów na przeszczepy
brawo dal tej matki za kreatywność i wszelką pomoc w zrozumieniu koledze, że świat to niezbyt przyjazne miejsce
wycieli?