#T2xk9

Przechodziłem raz obok Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku (ci, co mieszkają w Trójmieście, na pewno wiedzą, o co chodzi). Zaczepił mnie nagle starszy pan, nie wyglądał nadzwyczajnie, wydawał się nawet miły. Wskazał palcem na ten budynek i spytał, czy wiem, co to jest.

– Muzeum Solidarności – odparłem krótko, nieco zaskoczony nagłym pytaniem.
– Solidarności? – odparł starszy pan. – CHYBA ZŁODZIEI, K***A!

I poszedł.
Dragomir Odpowiedz

Pewnie mu Bolek wisi sto milionów. Mi zresztą też.

Dodaj anonimowe wyznanie