#Sw4IC
Dobra, spakowałam nie najładniejsze ciuchy, bo przecież miałam jechać do "pracy". Nigdy nie byłam na naszym wrocławskim lotnisku, więc po dojechaniu autem na miejsce nie byłam zdziwiona. Nawet nie widziałam, co to jest za budynek, potem wujeczek się śmiał, ale ja i tak nie zczaiłam o co mu chodzi. Po zobaczeniu kuzynki z walizką coś podejrzewałam. Weszłyśmy do środka, było tam pełno ludzi z walizkami. Okazało się, że jadę do LONDYNU. Było tak:
- O hej, Klaudia, co ty tu robisz? Szkoda, że musimy pracować, co nie?
- Co ty wygadujesz? Przecież lecimy do Londynu! Wujek ci nic nie mówił?
Wszyscy o tym wiedzieli, tylko nie ja. Gdybym wiedziała, inaczej bym się spakowała na tę przygodę. Był to najśmieszniejsze co dostałam, a ten kawał będę pamiętała do końca życia. Może ja komuś w przyszłości też tak zrobię? Był to bardzo udany prezent urodzinowy :)
Świetny prezent - niespodzianka! :D
Czy ktoś też nienawidzi niespodzianek? :D taki wyjazd to świetny pomysł, ale ja bym miała zepsuty humor przez nieprzygotowanie xD chociaż... kto wie. Może by mi przeszło :)
Mamn nadzieję, że cię tam nie zostawili xD
* Mam
Naprawde, nie trzeba poprawiać każdej literówki
^ Niektórzy wolą dmuchać na zimne, bo mamy tu bardzo czepialskich ludzi.
No widać, jak nie poprawi to się przyczepia, a jak poprawi to tez niedobrze :p dziewczyna chciała uniknąć hejtow, a pojawiłam się ja:(
W końcu do pracy ją wujek zabrał... 😜
Boże a ja myślałem że to będzie jakiś dramat że Cie wywiozą czy coś xD
Skubani, nieźle to przygotowali. Też bym tak chciała :D
Fajny wujaszek 😊😊
Bilet powrotny tez dostałaś? :D
Nie zostawili Cie tam ?:)
Super prezent, ale ile masz lat, tak z ciekawości?
Myślałem że cie zgwałcił
Przestraszyłam się, że zwyczajnie Ciebie porwali O.o