Zacznę od tego, że moja mama strasznie uwielbia psy, szczególnie tego, którego mamy w domu. Wczoraj zablokował się jej telefon. Pomogłam jej go odblokować i trzeba było wpisać nowy kod puk. Mama nie miała pomysłu na 4-cyfrową liczbę, więc dla żartu powiedziałam "daj rok urodzenia swojego ulubionego dziecka". Zgadnijcie jaką datę podała...
Nie, nie podała mojego roku urodzenia, tylko rok psa.
Dodaj anonimowe wyznanie
Teraz już wiemy kogo bardziej kocha ;)
Sama chcialas xD
No i super...Mama z poczuciem humoru :-)
Moja mama też bardziej kocha naszego pieska ode mnie. Powiedziała mi to. 😲
Oj tam powiedziała to dla żartu 😀ja mojemu narzeczonemu też mówię nieraz jak mnie zdenerwuje że wole naszego psiaka 😉
My przygarnęliśmy z bratem po kocie prawie 3 lata temu. Co ważne, mama była przeciwna - lubi zwierzęta, ale nie chciała, żeby kolejny obowiązek spadł na nią "jak nam się znudzi". Ja już tam nie mieszkam, ale teraz mama najbardziej zakochana w kotach ze wszystkich. Przychodzi kiedyś z torbą zakupów, wybiega brat i jego kotka. Mama:
- No, kupiłam jedzonko dla mojego małego dziecka.
Brat podchodzi do torby, a mama:
- Tak, dla ciebie też.
Przykre, ale śmieszne jednocześnie :D
Znam to 😞 walczę z dwoma braćmi o tytuł ukochanego dziecka 😂 póki co jestem najukochańszą córką (zawsze coś)
Widocznie nie chciała, by któreś z rodzeństwa poczuło się mniej kochane.
No chyba, że jesteś jedynaczką. Wtedy to dziwne.
-Mamo? Jak to jest mieć najwspanialszą córke na świecie?
- Nie wiem kochanie, musisz zapytać babci
Tak mi się skojarzyło...
Myślałam, że to tylko u mnie tak!
Może to też było dla żartu? :)