Miałam w podstawówce nauczycielkę o nazwisku Jara. Kiedy mama pierwszy raz poszła do szkoły i chciała się z nią zobaczyć, to udała się do pokoju nauczycielskiego i zapytała nauczycielkę, która z mojego opisu wyglądała na właśnie nią: "Przepraszam, pani Jara?"
Babka wielkie oczy, ale po chwili zrozumiała i przyprowadziła właściwą nauczycielkę :D
Dodaj anonimowe wyznanie
To ona mogła odpowiedzieć: "A ty jesteś Doruch Ania?" xD
Musiałam powiedzieć na głos, żeby zrozumieć xD
Hahah 😂😂😂 dobre
mój kolega ma tak na nazwisko :')
Dobree :D
ja znam Doruch Anie xddd
Zakumałam po paru minutach
Też miałam nauczycielke z takim nazwiskiem w szkole :D a nauczyciela który jara też miałam :D
Zdziwiłaby się mama gdyby owa pani odpowiedziała twierdząco xD
Po czym skumałaby, że jednak chodzi o jej koleżankę o takim nazwisku. Przypał 😂
Przypomniało mi się wyznanie "- Pani Gwizdała przy telefonie? - Tak. - To proszę przestać bo aż tu słychać" 😂
Ostanio czytałam książkę "Yellow Bahama w prążki" (swoją drogą polecam) i był tam chłopak o nazwisku Bosek. Wykłócał się z nauczycielką i w tym momencie wicedyrektor weszła do klasy i pyta, czy coś się stało. Na to, ta nauczycielka odpowiada, że tak, stało się, i że jutro ma do niej przyjść Matka Boska. Wicedyrektor taka zmieszana, nie wie o co chodzi, a później ten chłopak mówi, że to Jego mama, a on ma tak na nazwisko. Kwiczałam ze śmiechu hhahahaha.
Mam kolegę w klasie który ma na nazwisko Boruch. Chyba 2 tygodnie przed wakacjami była u nas na zastępstwie taka pani, która o wszytsko się wypytuje, np dlaczego kogoś nie ma, na co jest chory itp. No i tego dnia nie było Miłosza. Pani się pyta: Dlaczego i którego nie ma Miłosza? (W klasie było dwóch Miloszow, a kolega po prostu, że nie ma Miłosza)
-Bo rucha
No, więc taka historyjka z życia wzięta heh.
Praktycznie odpowiedź na dwa pytania.
Dlaczego nie ma Miłosza? Którego nie ma Miłosza?
-Bo rucha/Borucha
Wydało się :D
Jest druch Boruch
Nie ma drucha Borucha ! 😉
Mnie uczyła pani żyga 😂
Jara Cimrman :D