#S8Qt9
Co wieczór leżąc wszyscy na łyżeczkę (w kolejności ojciec, mama, ja) ojciec wkładał łapę w majtki mamy, myśląc chyba, że tego nie czuję.
Mało? Budziłam się w nocy przez to, że ojciec przypadkiem boleśnie się opierał np. na kawałku mojej skóry z nogi. Uprawiali seks. Uprawiali seks, kiedy ich córka leżała obok! Pamiętam tekst, który padał za każdym razem: "Kasia chyba nie śpi" - nieruchomieli i później od nowa.
Myślałam, że wymazałam to z pamięci, jednak wczoraj sobie o tym przypomniałam.
Niedobrze mi.
Mogli iść chociaż do łazienki..
Masakra
To chore ale może ich to dodatkowo kręciło? Obleśni ludzie.
Kuchnie raczej mieli więc tam mogli. Zresztą gdziekolwiek byle nie przy dziecku.
Nie rozumiem, jak oni mogli tak robić...
Szczerze mówiąc... jak się domyślam, nie bez powodu nie było ich stać na łóżko...
nie chcę być złośliwa, ale to nie bieda. To jakaś forma bezradności. Przez 12 lat nie ogarnąć dla dziecka rozkładanego fotela, materacu albo coś - to wyzwanie. Są darmowe ogłoszenia o wydawaniu mebli, na pewno ktoś w rodzinie zmieniał meble, sąsiad robił remont. Bieda tu niczego nie tłumaczy, bo przez dekadę, jakby się postarali, to by tych łóżek znaleźli z 50.
Nienormalne... Przecież mogli wykorzystywać sytuacje, gdy są sami w domu... Ale nie. Trzeba się grzmocić, gdy córka śpi 15cm dalej...
To się pewnie i grzmocili również gdy jej nie było. Musieli być bardzo jurni, że nawet w takiej sytuacji się nie powstrzymali.
rozumiem twój ból... moi rodzice robili to samo na łózku obok mnie i mojej siostry...
Co innego, kiedy rodzice robią to za drzwiami, a co innego jeśli obok...
Dziwie się ze im to przyjemność w ogóle sprawiało, ja bym tak nie mogła przy kimś...
To ja się tym brzydzę kiedy są w innym pokoju, szkoda że te ściany takie cienkie :/
Współczuję ci. Trauma na całe życie.
Ja teraz nawet w swoim mieszkaniu staram się być w miarę cicho, bądź włączam muzykę,co by się po bloku wszystko nie nosiło.
U mnie nie było z tym kłopotu, nigdy nic nie słyszałem, ale moi chyba się mało stukali, już chyba ponad 20 lat temu zaprzestali i mama spała z małym bratem, a nie z ojcem.
Też to znam - czasami mam niestety okazje słyszeć radosne "ochy" i "achy" z sypialni rodziców... Wtedy słuchawki na uszy i muzyka na full.
wy się cieszcie, że wasi rodzice się kochają. lepiej słuchać odgłosów seksu, niż codziennych awantur. dorośniecie, to zrozumiecie :)
Trzeba wstydu nie mieć. Rozumiem brak pieniędzy na łóżko, ale poczekać można aż dziecka w domu nie będzie czy coś.
Szkoda,że nie zwróciłaś im uwagi,że jednak nie śpisz,żeby przestali.