#S2x6O
Któregoś dnia postanowiłam to sprawdzić. Akurat wracałam do domu, droga około 2 km, mróz -20, no i czuję, że mi się chce. Staram się trzymać, żeby nic po drodze nie uciekło. W końcu jestem na podwórku, podchodzę do samochodu, żebym mogła w odbiciu zobaczyć wyniki mojego eksperymentu.
Wypinam tyłek, przekręcam głowę, żeby idealnie wszystko widzieć no i sruuu, i w tym momencie usłyszałam szalony śmiech listonosza. Chyba nie muszę pisać, że spaliłam mega buraka i do tej pory jest mi wstyd jak tylko go widzę.
Ale leci ta para czy nie XD?
Jak zwykle pomijają w wyznaniu odpowiedź na najbardziej nurtujące pytanie :/
Ej ja tez jestem ciekawa, powinnam sisię niepokoić?
@muszedodackomentarz
Nie, nie niepokój sisi xD
To po to byście sami mogli sprawdzić i opisać przy tym waszą żenującą sytuację związaną z tym doświadczeniem :)
Trzeba czekać na zimę 😦
Pierdzimy do zamrażarki!
Spokojnie, Winter is coming 😄
@Pandzia zdechłam przy tym komentarzu :D ja do mojej nie pierdne, bo jest nad częścią lodówkową, ale może jak stane na stole dosięgnę? :D
@alicjawkrainiedresow kolejna fanka GoT?
nie mam nic do powiedzenia chciałam tylko żeby mój nick był obok "Winter is coming" :D
Listonosz listonoszem, ale - co z tym bąkiem i parą? :D
Teraz wszyscy mają rozkminę, czy jest para, czy jej nie ma xD
Ale była para czy nie była
Eksperyment się nie powiódł, bo dziewczyny nie puszczają bąków ;)
Z podobnego powodu autorka nie zesrała się ze strachu na widok listonosza ;)
Jak bylam mala to siostra mi takie cos wkrecila i przez cala zime powstrzymywalam sie od puszczania bakow na dworzu bo balam sie ze ktos to zobaczy xd
czekamy na wyniki twojego eksperymentu !!! :-D
a myślałam że tylko ja mam takie chore rozkminy 😂😂😂
Jestem ciekawa ile Ty wtedy miałaś lat
Chyba najbardziej jednak interesuje mnie wynik eksperymentu :D