#RzYms
Podczas zajęć, chłopczyk (12 l.) którego uczę, siedział z boku biurka i widziałam, że czymś się tam bawi. Normalna sytuacja – jest trochę nadpobudliwy i często muszę mu zabierać wszelkiego rodzaju zabawki, żeby skupił się na lekcji. W pewnym momencie żartobliwie pomyślałam, że rusza swoją ręką jakby się zaspokajał.
Niestety miałam dobre przeczucie.
Czy da się to odzobaczyć?
Moja znajoma uczy jogi dla dzieci. Raz podczas relaksacji tłumaczyła dzieciom, ze maja zrelaksowac poszczególne części ciała, a 9-co letni chłopczyk zapytał czy siusiaka tez, wyciągnął go ze spodni i zaczął się masturbowac 😱
Słyszałam, że popęd seksualny u dzieci to normalna sprawa, poza tym nie sądzę aby to była jakaś cecha charakterystyczna dla naszych złych, mrocznych czasów, więc nie sądzę aby przez to świat zmierzał w złym kierunku. Jednak co do palenia papierosów przez bachory to podpisuje sie pod tym rękami i nogami. D:
Dzieci "masturbują" się od bardzo młodego wieku. Tylko jak są dziećmi, to odczuwają przyjemność, nie wiążą tego z przyjemnością seksualną. Dopiero jako nastolatki kształci im się myślenie seksualne.
Przytulmnie - papierosy i przeklinanie to jeszcze nic. Najgorsze u dzieci w tym wieku jest nadużywanie alkoholu i prowadzenie samochodów pod wpływem alkoholu..
12 letni chłopczyk? Chyba raczej chłopiec albo nawet chłopak. Chłopczyk to może mieć max. 5 lat. Dziecko w 6 klasie to już w zasadzie młodzież. Jego zachowanie świadczy o braku kultury i podstawowych hamulców, a nie o nadpobudliwości.Współczuję, na twoim miejscu powiedziałabym rodzicom.
Jaktoja popieram, to już nie małe dziecko.
To już prawie nastolatek.
^ prawie? 12 lat. DwaNAŚCIE. To już jest nastolatek.
Napisałam to samo pod wyznaniem, gdzie ktoś napisal o 14-latkach "Małe dziewczynki biegające po polu samopas". Albo ktoś nazywał "dziewczynką" szkolną oprawczynie z jakiegoś wyznania i usprawiedliwiał, bo "to tylko dziecko". Tak że nazwanie 12-latka chłopczykiem w ogóle mnie nie dziwi. Czasem zastanawiam się, jak niektórzy anonimowi żyli przed własną 18-tką... Wszystko dozwolone, jestem tylko dzieckiem?
Masturbacja dziecięca jest integralna częścią rozwoju psychoseksualnego dziecka. Ważne, by tego nie piętnowac, a uświadomić dziecko, aby nie robilo tego przy innych, bo inni po prostu nie chcą tego oglądać, ponieważ jest to czymś prywatnym.
xD
To samo było w niemieckich zaleceniach dla rodziców. Zaraz przed tym, że ojcowie powinni masturbować swoje córki.
12 lat to już "normalna" masturbacja.
Należy też uświadomić takiego gówniaka, że jak za często będzie walić to bardzo źle wpłynie to na jego psychikę i spowoduje u niego osłabienie i obniżenie poczucia własnej wartości. Nadmierna onanizacja jest po prostu szkodliwa i mówię to będąc ateistą. Sam byłem poważnie uzależniony, ale powstrzymuję się od początku tego roku kalendarzowego i jest mi znacznie lepiej niż wcześniej.
Masturbacja dziecięca dotyczy 2-4 latkow
Onan, jak nie tryskasz z 20 razy w miesiącu przez długi czas, masz większe ryzyko na raka prostaty, tak więc nie co popadać w skrajność.
Dragomir o mojego ch*ja ty się nie martw bo i tak przez sen pocieknie i nic nie grozi. Nie dało się ograniczyć to trzeba było rzucić.
Znaczy wiadomo, że nie aż tyle, najwyżej 2 razy na miesiąc albo raz, ale i tak nie mam czego się obawiać bo wolę ryzykować niż cały czas być osłabionym.
Spróbuj to odzobaczyć.
Standard u osób z pewnymi schorzeniami psychicznymi jak na przykład spektrum autyzmu. Niestety, identyczną sytuację miałem w szkole (gimnazjum) i nauczycielka była wielce zdziwiona, że nie uczęszczając do klasy integracyjnej nie zgadzam się na dalsze prowadzenie zajęć z tym degeneratem w naszej grupie.