#RvfYV

Przeraża mnie to, co dzieje się między relacjami damsko-męskimi. Zauważyliście, jak bardzo siebie nawzajem nienawidzimy? Faceci zwalają winę na kobiety, kobiety na facetów i jest coraz gorzej. Internet jest najgorszym miejscem do rozwoju tego typu myślenia. Faceci nasłuchają się jakichś bananów z kółeczek redpillowych, którzy za wszystko obwiniają kobiety, nie szanują ich, twierdzą, że one są złem wcielonym, że jak miały więcej niż jednego partnera, to są dziwkami, że się puszczają, zakładają onlyfans i to absolutnie wszystkie. Każda choć trochę za siebie myśląca kobieta jest niewarta uwagi. Z drugiej strony mamy feminazistki i kobiety piorące mózgi młodym dziewczynom, że facet to tylko zabawka, że tylko dla przyjemności i pieniędzy, że faceci są źli, gorsi, głupsi itp. Przez takie brednie młode dziewczyny stają się bezczułymi materialistkami. I niestety to działa, sama to zauważyłam, pracując jakiś czas temu z młodszymi ode mnie dziewczynami. Jedna z nich nawet powiedziała, że faceci nie powinni istnieć. Poruszyłam z nią ten temat i spytałam, dlaczego aż tak ostro o tym myśli. Szczerze, to średnio potrafiła znaleźć wytłumaczenie, mówiąc tylko coś tam, że faceci są źli i w ogóle. Powiedziałam, żeby o tym aż tak nie myślała, bo istnieją też dobrzy faceci. Jako że była bardzo młoda, nie do końca obwiniłam ją za ten sposób myślenia, tylko ten popieprzony system, w jakim teraz żyjemy i to, jak pierze się mózgi młodym osobom dopiero co wchodzącym w dorosłe życie.
Ludzie, co się z nami dzieje? Dlaczego nie umiemy ze sobą współpracować? Wcale się nie dziwię, że panuje teraz plaga samotności, jak świat robi się coraz bardziej zepsuty. Oddalamy się od siebie, widząc w sobie nawzajem wroga. Nie wiem czemu, ale kiedyś nie było aż takiego problemu z tym, świat i relacje z ludźmi były normalniejsze, zdrowsze, mniej wygórowane. Obwiniam też za to te pieprzone media społecznościowe. TikToki i Instagramy. Ludzie napatrzą się na bogatszych od siebie ludzi z karierami, kasą, wyjazdami po świecie i później wymagają od życia nie wiadomo czego. Rzygam tym wszystkim. Najbezpieczniej czuję się we własnym towarzystwie, bo coraz mniej ufam ludziom, a widząc wypowiedzi mężczyzn na temat kobiet, tracę wiarę w poznanie kogoś normalnego, który będzie chciał dzielić ze mną życie. I to nieważne, czy gigachad czy normalny gość, wszyscy macie wyprane mózgi i doszukujecie się w kobiecie jakichś spisków. Sorry, ale musiałam się wyżalić.
rocanon Odpowiedz

A potem dziwne, że rodzi się coraz mniej dzieci.

anonimowe6692 Odpowiedz

Ostatnio widziałam bardzo trafny moim zdaniem komentarz, dotyczący obecnej sytuacji. Widziałam go na IG (gdzie pewnie zawędrował z TikToka) zresztą. Ekspertka (chyba psycholog) tłumaczyła, że problem z wiązaniem się w pary dzisiaj wynika z tego, że kobiety chcą mężczyzn, których jeszcze nie ma, a mężczyźni chcą kobiet, których już nie ma. I osobiście myślę, że jest w tym dużo prawdy. Znam mężczyzn, którzy są sami, bo chcieliby tradycyjną żonę, ale nie są w stanie w pojedynkę utrzymać rodziny, więc szukają żony prawie tradycyjnej, czyli jednak pracującej. A żona pracująca nie ma zamiaru wykonywać wszystkich obowiązków domowych i zajmować się dzieckiem, skoro i tak musi pracować. Większość kobiet zresztą chce pracować, chcą się rozwijać i nie zamykać w domu z dzieckiem, ale do tego potrzebują partnera, który na równi przejmie część obowiązków domowych. Ale widzę jeszcze jedna tendencję, która utrudnia ludziom wchodzenie w związki. Dużo się mówi o stawianiu granic, dbaniu o własny komfort, itd. I to jest wszystko fajne i potrzebne, tylko zapomina się, że prawdziwą bliskość i dobrze funkcjonujący związek buduje się wychodząc z tzw strefy komfortu, wypracowując kompromisy. Żeby związek funkcjonował naprawdę dobrze, trzeba dobro związku czasem postawić nad własnym dobrem. Tego nie uczą na terapiach indywidualnych i na tym ludzie się wywalają, wychodząc z założenia, że związek ma być od początku perfekcyjny, bo jak nie, to dopasowanie, zmieniamy.

Meanness Odpowiedz

Pani Wyzwolona, gdybym miała sobie kupić czekoladę za każdym razem jak jakiś pan mnie wyśmiewa, albo wylatuje z tekstem "co tam w szkole, odprowadzić cię do domu?" to bym już dawno miała figurę amerykańską. Tak samo, jeśli kupiłabym chipsy za każdym razem jak ciotki mi gadały, że mam ukrywać wszystkie znaki swojego istnienia i jestem do niczego, bo nie dało się mnie sprzedać. I co? Mam obrażać wszystkich po równo? Czy może lepiej się skupić na chwaleniu miłych ludzi?

A w temacie chwalenia miłych ludzi:
Pani Frog, jest Pani nieskończenie wspaniała^^

Frog

@Meanness
"Mam obrażać wszystkich po równo?"
Istnieją ludzie, którzy karmią się wszelkimi negatywnościami tego świata, propagując wredotę i mnożąc krzywe miny. Na szczęście omijają mój uśmiech szerokim łukiem (choć nie wykluczam tego, że spluwają za mną z impetem).

"Czy może lepiej się skupić na chwaleniu miłych ludzi?"
Myślę, że jeżeli tylko wystarczy nam mocy, warto także siać dobro i uśmiech - tych wartości nigdy za wiele.

Zajmuję się drobnym rzemiosłem. Gdy wysyłam zamówienie, zawsze dodaję malutki prezent. Uśmiechy i ciepłe słowa, jakie dostaję w zamian, są dla mnie cenniejsze niż materiał i wkład pracy, którego owe prezenty wymagają.

Ty, Meanness, też mnożysz uśmiechy 🌹

Frog Odpowiedz

@Meanness
"Przez Panią muszę tacie kupić nową półkę na samochodziki..."
Meanness, Gwiazdo Unikatowa 🤩
Piękne to jest.
Shine on You Diamond 😁

Wybacz, że odpisuję tutaj, ale znowu jest problem z odpowiedziami do komentarzy (w ogóle nie ma przycisku "wyślij").

chybajednaknie Odpowiedz

Jeśli to powyżej jest na poważnie, to faktycznie lepiej abyś siedziała w domu i unikała kontaktów z innymi ludźmi.

Apatia Odpowiedz

Ewolucja nie nadąża za cywilizacją i rozwojem technologii - ot, cała zagadka.

Torototo Odpowiedz

Nie wiem, nie mam kontaktu z młodymi. Ale jak już mam to na ulicy- idą nie patrząc na innych, a gdy nie ustąpisz to na ciebie wlezą/podepczą po butach/pociągną ramieniem. Zapatrzeni w siebie, to na pewno

Fremanik Odpowiedz

A co jak slucham redpillowych lasek ktora widzi problemy kobiet i je wytyka? Nazwa kanalu na yt "optymalna-zmiana" gdzie mowi o zachowaniu kobiet 😅

wyzwolonaa Odpowiedz

@Meanness A może kup mu samochodzik za każdą sytuację, kiedy jakiś facet mnie skrzywdził (zdradził, uderzył, okłamał, hejtował w sieci, obrażał, molestował, nawet zgwałcił). Musiałabyś od razu kupić większy dom. Ja nie piszę obraźliwych rzeczy, po prostu opisuję fakty

SokoliWzrok Odpowiedz

Sporo w tym prawdy.

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie