#Qa44M

Fobia społeczna powstrzymuje mnie od znalezienia pracy. Po tygodniu przygotowań psychicznych w końcu poszłam zanieść CV i jak zobaczyłam jednego z pracowników, to zamiast normalnie zagadać o pracę czy jakiekolwiek informacje, to się rozpłakałam i uciekłam.
Próbowałam przez internet załatwić wszystko, ale kiedy tylko zaprosili mnie na rozmowę, to dostałam ataku histerii i nie mogłam wyjść z domu, musiałam odwołać.

Mój przypadek jest dość dziwny, bo jedyny problem mam z pracodawcami i/lub ewentualnymi współpracownikami. Pracowałam już u macochy na sklepie i dawałam radę rozmawiać z klientami, większy problem mam z ludźmi, których będę ciągle spotykać i będą sobie o mnie wyrabiać opinie – nawet jeśli będą mnie mieli gdzieś, wiem, że tak jest. Chodzi o wewnętrzny strach.
anonimowa6776 Odpowiedz

A próbowałaś może pracy zdalnej? Albo takiej do której nie potrzeba widywać się z pracodawcami i współpracownikami?

anonimowa6776

No i oczywiście z taką fobia lepiej udaj się do specjalisty

dewitalizacja

Jedyna taka praca dla osoby bez żadnych specjalnych kwalifikacji to chyba jedynie call center. Już widzę osobę z fobią społeczną, która się jej podejmuje.

anonimowa6776

Jednak dziewczyna napisała, że nie ma problemu z rozmową z klientami, także myślę że call center dla niej pasuje :)

dewitalizacja

W call center zdarza się dużo stresujących sytuacji, zwłaszcza na infolinii wychodzącej. Trzeba umieć radzić sobie z chamami, którzy potrafią zwyzywać, rzucają słuchawką i wylewają swoje frustracje na osobę, która dzwoni.

SokoliWzrok

Callcenter do osoby z fobią społeczną, genialny pomysł...

dertyp Odpowiedz

A nie chodzi przypadkiem o zwykłe lenistwo czy dobrą wymówkę? W dzisiejszych czasach każdy próbuje jakoś ładniej nazwać swoją nieporadność czy dziecinność. Może po prostu jeszcze nie dorosłaś, jesteś w pewnym sensie opóźniona w rozwoju itd.

Eldingar Odpowiedz

A jak zamierzasz się utrzymywać przez resztę życia?

Dragomir Odpowiedz

Głód który zajrzy Ci do dupy lub wizja bezdomności powinny pozwolić Ci skutecznie pokonać fobię społeczną na tyle, by znaleźć jakieś źródło utrzymania.

Baskiwitanianin

Wiesz czym ta rada różni się od "ić pobiegać, to depresja sobie odpuści"? - Tym że gdy z postronnej pozycji zobaczy się głąba mówiącego tak na serio, to nie jest do koorły nędzy zabawne.

budyn4 Odpowiedz

Ja też tak mam

SokoliWzrok

Bardzo trudna sprawa. Ja to pokonałem, ale przeszedłem przez piekło.

CentralnyMan Odpowiedz

To może zacznij to leczyć

GallanonimXD Odpowiedz

Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '| On powiedział "nie".| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.| Znowu powiedział "nie".| Zapytała wiec jeszcze raz:| " Jestem w twoim sercu?"| Powiedział "nie".| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".| Smutne - pomyślała i odeszła.| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,| tylko umarłbym z tęsknoty."| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że| Cię kocha.| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy| telefonie albo w szkole.| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.| Jutro rano ktoś Cię pokocha.| Stanie się to równo o 12.00.| Będzie to ktośznajomy.| Wyzna Ci miłość o 16.00|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam

09876 Odpowiedz

Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '
| On powiedział "nie".
| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.
| Znowu powiedział "nie".
| Zapytała wiec jeszcze raz:

| " Jestem w twoim sercu?"
| Powiedział "nie".
| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś
| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".
| Smutne - pomyślała i odeszła.
| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,
| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,
| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,
| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,
| tylko umarłbym z tęsknoty."
| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że
| Cię kocha.
| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim
| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy
| telefonie albo w szkole.
| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się
| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w
| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.

| Jutro rano ktoś Cię pokocha.
| Stanie się to równo o 12.00.
| Będzie to ktoś
znajomy.
| Wyzna Ci miłość o 16.00
|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam

Kipis Odpowiedz

Pierwsze co polecam to adaptogeny i kąpiele w soli magnezowej Epsom, to powinno dość silnie zredukować stres i pomóc w walce z nieśmiałością. Polecam z własnego doświadczenia

Eldingar

I jeszcze lewoskrętna witamina C oraz kąpiele w leśnym jeziorze podczas pełni księżyca.

Dodaj anonimowe wyznanie