#PMjyz

Podczas sprzeczki z moim chłopakiem powiedziałam "nie wierzę, że można być aż tak nierozgarniętym, ale najwyraźniej w rodzinie nic nie ginie". Nie wiem, dlaczego tak to ujęłam, ale nie zauważyłam jego mamy stojącej w drzwiach pokoju.
Gro9 Odpowiedz

Szacunek. +20 punktów dla Griffindoru za pojechanie 2 pokoleń jednocześnie.

PanLusterkoGaunter Odpowiedz

Mistrzyni taktu i uprzejmości.

hanabi Odpowiedz

:D bardzo mnie to rozbawiło, co mama na to?

bazienka Odpowiedz

klocenie sie przy otwartych drzwiach w cudzym domu, brawo

WendyWu Odpowiedz

Nie ma to jak angażować rodzinę w wasz w klotnie

Fruktoza666 Odpowiedz

No tyle ze uzylas tego w kompletnie zlym ujeciu 😂

canistibifaciemlavat Odpowiedz

Upewnij się, czy przypadkiem nie jesteście spokrewnieni.

Jestjakjest Odpowiedz

No to pasujesz do rodziny ;)

Laskowa Odpowiedz

W tym przysłowiu wcale nie o to chodzi

nacomi13

a o co bo nie rozumiem?

ProstowOczy Odpowiedz

On może zna znaczenia przysłów, więc może i jest bardziej ogarnięty od Ciebie

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie