#OlMr4

Mam niepełnosprawną siostrę, która jest najukochańszą siostrą na świecie. Broniłam jej od dziecka i niektórych akcji z dzieciństwa nie zapomnę.

Byłam z siostrą na basenie i gdy miałyśmy wchodzić do wody, jakiś chłopak krzyknął ''wieloryb atakuje''. Na początku to zignorowałam i pływałam sobie dalej, dopóki on i jego koledzy nie podpłynęli do mojej siostry i zaczęli ją chamsko przezywać i ochlapywać wodą oraz pluć. We mnie obudził się mały demon i podpłynęłam do nich, bijąc jednego w nos. Ja, mała dziewczynka, okładałam starszego od siebie chłopaka.
 
Skończyło się tym, że chyba podbiłam mu oko. Rodzice chłopca mieli do mnie pretensje, ale jak usłyszeli o mojej siostrze, to dali mu karę na komputer.

Nie pozwolę traktować źle mojej siostry.
Jababa Odpowiedz

Był u nas na podwórku taki Andrzejek - chłopak niepełnosprawny umysłowo. Był gruby, ociężały umysłowo, bardzo powolny,ale nam - dzieciom z naszego podwórka jakoś to nie przeszkadzało i zawsze się z nim bawiliśmy.Oczywiście ze względu na swoje ograniczenia Andrzejek nie mógł uczestniczyć we wszystkich naszych zabawach, ale najczęściej znalazła się jakaś nieskomplikowa rola dla niego.
Czasami przychodziły dzieciaki z innych dzielnic, żeby pośmiać się z naszego Andrzejka i wtedy była wojna, bo my broniliśmy swojego kolegi.Raz doszło nawet do bitwy na kamienie.Było kilka rozbitych głów, mnóstwo siniaków, ale od tego czasu nikt się nam Andrzejka nie czepiał.
Teraz wszyscy jesteśmy ludźmi w średnim wieku, a Andrzejek mentalnie wciąż pozostał tym samym dzieciakiem co kiedyś.
Ale nikt się go nie czepia, pozostał naszym kumplem z piaskownicy.

h0nesteyes

Po co, skoro już ja opisała w komentarzu?

LeonardTwarz

Dla lajkow oczywiscie

pozdrowionkaXD

h0nesteyes
Nie każdy czyta komentarze. A po za tym ktoś mógł tego wyznania nie czytać i nie zauważył tego komentarza :D

h0nesteyes

Skoro komentarz ma 291 plusów to widać, że przeczytało go naprawdę dużo osób i nie ma nawet najmniejszej potrzeby, by jeszcze raz pisać to samo jako osobne wyznanie.

AnnaEss

Łezka mi się w oku zakręciła:)
Przypomniało mi się jak to między dzieciakami na podwórku jeden był bardziej lubiany drugi mniej ale jak ktoś z innego podwórka do któregokolwiek miał problem wszyscy stali murem jak za prawdziwym rodzeństwem:)

MalaBestyja Odpowiedz

Brawa również dla rodziców chłopca, którzy nie bronili za wszelką cene swojej pociechy tylko dając mu kare pokazali mu, jak źle sie zachował.

MalaBestyja

Tak, a potem wyrósłby na takiego buca z przekonaniem, że jemu wszystko wolno i każdego kto jest inny można mieszać z błotem.

AkariStyle Odpowiedz

I TO MI SIĘ PODOBA

ArcyCiekawaNazwa Odpowiedz

No i bardzo dobrze.Brawa dla ciebie.Twoja siostra jest szczęściarą że ma kogoś takiego jak ty.

Zanate Odpowiedz

Jak moją siostrę kiedyś starszy gnój rzucił śnieżką z kamieniem w głowę, to go też sprałam na kwaśne jabłko. Tłukłam na oślep. Potem on i jego "gang" wiali jak mnie widzieli na podwórku. Raz się chcieli zemścić, to dostał wpierdziel drugi raz, aż mu buty spadły. Koledzy już się nie odważyli podejść. Cwaniaki dopóki są w grupie ;)

7654321

Bo przecież śnieżki to zuło

Dragomir Odpowiedz

Od razu mi się przypomniało, jak pojawił się jakiś artykuł, że jakiś polityk ze wschodu (nie pamiętam który, ale stawiam na Białoruś lub Rosję) dość lekceważąco wypowiedział się o prezydencie Dudzie. I to oburzenie internautów, że nikt obcy nie będzie się naśmiewał z Dudy, bo tylko Polacy mogą to robić :)

koniowata Odpowiedz

uwielbiam takie wyznania :)

dziabdzia Odpowiedz

Zachowałas się tak jak siostra powinna się zachować: ) tylko dlaczego opisujesz to na anonimowych ? To jest historia, której się wstydzisz.

Ratatosk012

Kiedy ludzie zrozumiecie, że anonimowe to nie tylko strona do wypisywania historii, których się wstydzimy/były żenujące/patologii rodzin, z których pochodzimy/przejęzyczeń/historii o moherkach, Sebixach, Karynkach i innych ofiarach umysłowego pińćset plus (niepotrzebne skreślić)?

OMBoze

Jeszcze dopisać nieudane seksy analne

mamamichala

Jeszcze fobie

Hermiona12 Odpowiedz

Kurcze, no a ja mam młodszą siostrę co ciągle skarży, wczoraj wypaplała rodzicom, że na obiad zjadłam mniej niż powiedziałam, że zjadłam, tylko ja się pytam co ich to obchodzi?

Satu

a NAS?

Dodaj anonimowe wyznanie