ja tak mam czasem z moim chłopakiem, że jak on mi mówi, że jestem piękna, to potem patrzę w lustro i się zastanawiam, czy on kłamie, czy serio widzi mnie inaczej niż ja siebie widzę
Gdziug
Ja mam tak często
Notk
Najpewniej widzi piękną istotę, którą kocha. Dla mężczyzny kobieta którą kocha jest zawsze najśliczniejsza ☺
majer
On po prostu w ten sposób mówi że podoba mu się twoja wagina.
Zwierzuch
Ja mam tak zawsze na swoje odbicie w lustrze i na zdjęciach.
Redhairdontcare
Też tak mam, a już szczególnie jak mówi, że najlepiej wyglądam rano, a potem wstaję, patrzę w lustro i wyglądam jakby mnie stadi gołębi napadło czy coś
Nie Ty jedna. Ale "każda potwora znajdzie swego amatora" :) tego się trzymajmy!
FoxyLadie
Jest jakieś powiedzenie pocieszające ładne dziewczyny bez chłopaka? 😉
TyNieWiesz
Ja zamiast "potwora" znam "zmora". Pasuje chyba trochę bardziej. :-)
Vstorm
Ja na takie porzekadła to zawsze odpowiadam. Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła. Skąd się biorą takie zabobony, że "każda potwora znajdzie swego amator", lub, że każdy ma pisaną jakąś osobę. Po co to ludzie wymyślają?
Lodbrok
TyNieWiesz ja tam wolę opcję z "potwora" bo to kojarzy mi się z bajką potwory i społka. Wtedy myślę o sobie jak o słodkim, puchatym potworku, a nie jak o brzydkiej osobie
Vstorm
Lodbrok
Najważniejsze, żebyś nie wierzyła w te zabobony. Bo taka wiara, może wpędzić człowieka w kompleksy.
SkalmarOblynos
Każda poczwara znajdzie swego Skalmara :)
etha
W istocie, Vstorm, dzięki tobie zaczynam myśleć, że jednak nie każda.
indianhedgehog
Moja mama zawsze mi mówiła: potwór nie potwór, ważne, że ma otwór
aPotato
Kurde byłem pewny, że sam wymyśliłem to powiedzonko.
Właściwie to często dostaję komplementy od chłopaków, ale w żaden jeszcze nie uwierzyłam. Gdy ktoś mówi, że wyglądam oszałamijąco, mam ochotę go wyśmiać. Nie potrafię cieszyć się z tych słodkich słówek, bo skoro sama uważam, że nie zasługuję, by zostać nazwana piękną, to na pewno próbują mnie oszukać dla własnych celów. To trochę beznadziejne, przez to nie byłam w jeszcze ani jednym związku. Także rozumiem Twój problem.
Mam jeszcze gorzej. Nawet jak raz na ruski rok ktoś się mną zainteresuje to wtedy myślę sobie, że musi być strasznie zdesperowany, że zwrócił uwagę na kogoś takiego jak ja. Niska samoocena to straszna rzecz ;(
A ja, gdy ktoś się na mnie patrzy wyobrażam sobie, jak wyglądałyby nasze dzieci. Nie to, że ta osoba mi się podoba, po prostu tak robię, dla rozrywki...
ja tak mam czasem z moim chłopakiem, że jak on mi mówi, że jestem piękna, to potem patrzę w lustro i się zastanawiam, czy on kłamie, czy serio widzi mnie inaczej niż ja siebie widzę
Ja mam tak często
Najpewniej widzi piękną istotę, którą kocha. Dla mężczyzny kobieta którą kocha jest zawsze najśliczniejsza ☺
On po prostu w ten sposób mówi że podoba mu się twoja wagina.
Ja mam tak zawsze na swoje odbicie w lustrze i na zdjęciach.
Też tak mam, a już szczególnie jak mówi, że najlepiej wyglądam rano, a potem wstaję, patrzę w lustro i wyglądam jakby mnie stadi gołębi napadło czy coś
Nie Ty jedna. Ale "każda potwora znajdzie swego amatora" :) tego się trzymajmy!
Jest jakieś powiedzenie pocieszające ładne dziewczyny bez chłopaka? 😉
Ja zamiast "potwora" znam "zmora". Pasuje chyba trochę bardziej. :-)
Ja na takie porzekadła to zawsze odpowiadam. Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła. Skąd się biorą takie zabobony, że "każda potwora znajdzie swego amator", lub, że każdy ma pisaną jakąś osobę. Po co to ludzie wymyślają?
TyNieWiesz ja tam wolę opcję z "potwora" bo to kojarzy mi się z bajką potwory i społka. Wtedy myślę o sobie jak o słodkim, puchatym potworku, a nie jak o brzydkiej osobie
Lodbrok
Najważniejsze, żebyś nie wierzyła w te zabobony. Bo taka wiara, może wpędzić człowieka w kompleksy.
Każda poczwara znajdzie swego Skalmara :)
W istocie, Vstorm, dzięki tobie zaczynam myśleć, że jednak nie każda.
Moja mama zawsze mi mówiła: potwór nie potwór, ważne, że ma otwór
Kurde byłem pewny, że sam wymyśliłem to powiedzonko.
Właściwie to często dostaję komplementy od chłopaków, ale w żaden jeszcze nie uwierzyłam. Gdy ktoś mówi, że wyglądam oszałamijąco, mam ochotę go wyśmiać. Nie potrafię cieszyć się z tych słodkich słówek, bo skoro sama uważam, że nie zasługuję, by zostać nazwana piękną, to na pewno próbują mnie oszukać dla własnych celów. To trochę beznadziejne, przez to nie byłam w jeszcze ani jednym związku. Także rozumiem Twój problem.
Mam jeszcze gorzej. Nawet jak raz na ruski rok ktoś się mną zainteresuje to wtedy myślę sobie, że musi być strasznie zdesperowany, że zwrócił uwagę na kogoś takiego jak ja. Niska samoocena to straszna rzecz ;(
Ja jak jem, nawet w domu, to mam wrażenie, że wszyscy myślą, że taka gruba i tyle wpieprza...
Ja , gdy ktoś się na mnie patrzy zawsze się zastanawiam czy mam coś na twarzy
Nie ty jedyna, nie ty ostatnia :)
Ale pamiętaj, każda kobieta ma w sobie coś pięknego!
Ja mam ładne nerki!:D
Możesz jedną sprzedać i wtedy będziesz miała nie tylko ładną nerkę, ale również będziesz bogata. :D
Mam tak samo. I zawsze myślę, że jak patrzą na mnie z daleka to widzą ładny pyszczek, a potem podchodzą bliżej to jest takie "meh" :|
A ja, gdy ktoś się na mnie patrzy wyobrażam sobie, jak wyglądałyby nasze dzieci. Nie to, że ta osoba mi się podoba, po prostu tak robię, dla rozrywki...
Też tak mam. Piąteczka :>