#Ns1vw
Kiedy prababcia zaczęła odchodzić na drugi świat po długiej chorobie, wszyscy się zebrali nad jej łóżkiem i zaczęli płakać. W końcu babcia z zamkniętymi oczami wydała głośne westchnięcie, a potem nastąpiła cisza. Ktoś jej włożył w dłonie gromnicę. Jakież było zdziwienie, kiedy "zmarła" otworzyła oczy i z oburzeniem w głosie powiedziała: "To jeszcze nie jest mój czas, ja tylko sobie przysnęłam".
O jak szybko chcieli babulinke uśmiercić... Ale nie z nią takie numery 😁
Zasmialam sie XD
Ale to tylko jak zamknie oczy się wtykało? A nie dzień później gdy się miało przyjść na modlitwy przy zmarłej?
Gdy jest pewność, że nie żyje lub nie przeżyje, aby dusza "mogła łatwiej odejść".
Ch#ja widzę za przeproszeniem. Ogarnijcie te reklamy bo przecież to już jest przesada
Moja prababcia trzy razy tak umierała, i udało jej się dopiero za czwartym razem...
Hehe, to mi przypomnialo scene z "Nie ma mocnych". Moj hicior! :-)
a bylo tak blisko spadku :(
no nic pewnie babcia nie streamowala boy in luv
Oho, mamy nowego trolla na anonimowych - 5 wyznań zhejtowanych pod rząd. Tak szybko ferie w szkołach?
Pewnie odpoczynek przed przerwą świąteczną.;)
szkoda