#NZkTl
Będąc razem w zagranicznym parku rozrywki, postanowiliśmy iść na najbardziej ekstremalny rollercoaster jaki widziałam. Wjeżdżając na samą górę kolejki w mojej głowie pojawiły się same czarne scenariusze.
- A co ja coś pęknie, złamie się, a my spadniemy?! - mówię do taty, licząc na słowa pocieszenia. On równie spanikowany jak ja, ale z niesamowitym spokojem w głosie odpowiada:
- No to umrzemy.
Realista ?
Twój nick kojarz mi się z MCGrzesii
kto by pomyślał, że znajde pogromce g2 na anonimowych :D
No to realizm jest, a nie pesymizm...
fajny tata :d
Plusem bycia pesymistą jest taki, że jesteś nastawiona na najgorsze i w sumie nic już nie może ciebie negatywnie zaskoczyć. :D
Na pewno Cię uspokoił 😂
Bo grunt to praktyczne podejście do życia :D
Zasada numer jeden: Zawsze bądź gotów na najgorsze. Zasada numer dwa: Jak umrzesz to trudno.
A co tam, raz się żyje! :D
Byłam z koleżankami w wesołym miasteczku i nie chciałam iść na rollercoaster, właśnie z powodu "popsuje się i umrzemy jak w Oszukać Przeznaczenie 3". Koleżanka powiedziała, że "przecież umrzesz tak szybko, że nawet "ku*wa" nie zdążysz powiedzieć". Optymistycznie.
#yolo
#yuololo
Też zawsze tak myślę a później chcę iść jeszcze raz;D