#NZOf9

Nie raz i nie dwa pojawiło się tu wyznanie o zjadaniu strupów i sporo osób przyznało, że to nic nadzwyczajnego. Ale to, co robi mój 13-letni kuzyn, to już ostre przegięcie.
Ostatnio przyłapałam go, jak zdrapywał strupki z psa i jak gdyby nigdy nic je pochłaniał. Na samo wspomnienie aż mnie na wymioty wzięło.
Dodaj anonimowe wyznanie