#NTUKR
Wszystko wyszło bardzo dobrze, jednak wykonując drugi, dość szeroki krok, uszły ze mnie gazy. W pierwszej chwili zamurowało mnie, lecz zaimprowizowałem. Odwróciłem głowę, spoglądając na schodzącą babcię. Ta widocznie nie usłyszała nic, gdyż nawet nie drgnęła. Zdezorientowani mężczyźni wpierw patrzyli na mnie, lecz ja ze zdziwieniem wpatrywałem się w starszą osobę. Swą pozorowaną mimiką przekonałem ich, że ten nieszczęsny dźwięk nie wyszedł ze mnie.
Takim sposobem uwolniłem się ze wstydu i zrzuciłem całą winę na niewinną, ledwo chodzącą staruszkę.
Oni dobrze wiedzieli że to ty się spierdziałeś tylko się przygladali na twoją mimikę czy nie jesteś jakiś głupi.
Myślałam że będziesz chciał ponoć staruszcze. A jak przeczytałam, że chciałeś przejść między nimi to myślałam, że zepcheniesz przez przypadek staruszke ze schodów
Też myślałam, że ją niechcący szturchanie lub popchnie i kobiecina spadnie ze schodów.
@traxixi pomóc*
w piekle jest specjalne miejsce dla tych co pierdki zganiają na innych
Jakiś Ty okrutny 😈
trzeba bylo ją zrzucic z tych schodow hahahah
super