#NTUKR

Wracając z technikum, a wchodząc na klatkę schodową swojego bloku, spostrzegłem bardzo starą kobietę, idącą po lewej stronie schodów. Oczywiście miałem zamiar przejść obok, gdyby nie fakt, że zjawiła się także dwójka mężczyzn niosących łóżko. Wiedziałem, że nie będą mieli zamiaru czekać, aż babcia pokona cztery stopnie w przeciągu kolejnych dziesięciu minut, dlatego też postanowiłem susem przeskoczyć na samą górę i prześlizgnąć się między nimi.

Wszystko wyszło bardzo dobrze, jednak wykonując drugi, dość szeroki krok, uszły ze mnie gazy. W pierwszej chwili zamurowało mnie, lecz zaimprowizowałem. Odwróciłem głowę, spoglądając na schodzącą babcię. Ta widocznie nie usłyszała nic, gdyż nawet nie drgnęła. Zdezorientowani mężczyźni wpierw patrzyli na mnie, lecz ja ze zdziwieniem wpatrywałem się w starszą osobę. Swą pozorowaną mimiką przekonałem ich, że ten nieszczęsny dźwięk nie wyszedł ze mnie.

Takim sposobem uwolniłem się ze wstydu i zrzuciłem całą winę na niewinną, ledwo chodzącą staruszkę.
egzemita Odpowiedz

Oni dobrze wiedzieli że to ty się spierdziałeś tylko się przygladali na twoją mimikę czy nie jesteś jakiś głupi.

traxixi Odpowiedz

Myślałam że będziesz chciał ponoć staruszcze. A jak przeczytałam, że chciałeś przejść między nimi to myślałam, że zepcheniesz przez przypadek staruszke ze schodów

StaryTapczan

Też myślałam, że ją niechcący szturchanie lub popchnie i kobiecina spadnie ze schodów.

traxixi

@traxixi pomóc*

Archos Odpowiedz

w piekle jest specjalne miejsce dla tych co pierdki zganiają na innych

MagicPower Odpowiedz

Jakiś Ty okrutny 😈

kimnamjoon Odpowiedz

trzeba bylo ją zrzucic z tych schodow hahahah

dietmountaindew Odpowiedz

super

Dodaj anonimowe wyznanie