Bardzo lubię chodzić do Złotych Tarasów tylko po to, żeby przyglądać się pracującemu w tamtejszym sklepie BARDZO niskiemu chłopakowi. Najczęściej zamówienia składam, tak by to on je przyjął (z tego też wiem, że prawdopodobnie pochodzi z Ukrainy). Jego energiczność i żywiołowość oraz zapał do pracy w porównaniu z jego niską, drobną posturą budzą we mnie spokój, wesołość, podziw. Stalkowanie go dosłownie mnie odpręża.
Dodaj anonimowe wyznanie
Tobie to się nudzi w życiu chyba. Jak ci się podoba to się z nim umów, a jak nie to go zostaw w spokoju.