#MXR1g

Mam dziewczynę. Moją dziewczynę trudno zrozumieć, myśli nieszablonowo i nieschematycznie, trudno mi odgadnąć co ma na myśli, a jej pomysły są całkowicie szalone i nieprzemyślane. To jest ten typ, który potrafiłby zadzwonić o 3 w nocy, by powiadomić cię, że idzie po ciebie i wyruszacie na przygodę – będziecie chodzić po dachach w środku zimy albo włamywać się do opuszczonych domów na wsiach. Przykłady z życia, a nie z tyłka wzięte, ale uwielbiam ją za to. Gra też w gry, jest całkiem oczytana – dla mnie idealna.

Ostatnio stwierdziliśmy, że zaszalejemy i oboje wynajmujemy po pokoju w tym samym mieszkaniu (chciałem razem, ale ona stwierdziła, że to uwłacza jej niezależności i to zaakceptowałem). Jako że ja mam na popołudnia, wstaję wcześniej i robię jej śniadania. Lubię gotować i lubię patrzeć jak się zajada, a ona nie powinna mieć wstępu do kuchni, nieraz zatruła mnie, siebie i innych. Zawsze zjada wszystko, nie wybrzydza. Ale ostatnio zauważyłem coś niepokojącego. Kupiłem lody, bo chciałem jej zrobić niespodziankę. Schowałem, a następnego dnia ich nie ma. Jej nie ma co podejrzewać, bo kuchnią się nie obsługuje, pytam współlokatora – nie ma. Pytam się dziewczyny, przyłapana na gorącym uczynku – cały litr lodów zjedzony. Przeprosiła, poszła odkupić. Kupiła dwa litry. Z tym drugim poszła do pokoju, wróciła z pustym opakowaniem. Stwierdziłem, że pewnie ma okres, nie ma się czym przejmować.
Potem zamówiliśmy pizzę, bo zapraszaliśmy znajomych na parapetówkę. Kilka dużych, jedna mniejsza. Wyszedłem kupić alkohol, wracam – puste opakowanie po pizzy na stole. Pytam się dziewczyny, czy już ktoś przyszedł. „Nie, to ja zjadłam”. Zjadła dużą pizzę. Całą, sama. A gdy przyszli znajomi, zjadła pół następnej. Jest niska i szczupła, sprawdzałem jej wagę, dla mnie to niemożliwe, by tyle jadła.
Chciałem to sprawdzić, więc zaprosiłem ją do restauracji i powiedziałem, że ja płacę.
„Chyba cię pogrzało” – powiedziała, zamówiła kilka swoich ulubionych przysmaków, a potem zjadła jeszcze moje pierogi ruskie i zapłaciła. Niemal nic nie zjadłem.

Nie wiem, czy jest człowiekiem, ale jest najlepsza :D
Dragomir Odpowiedz

Podsumujmy. Jest niezrownowazona psychicznie, przejawia niebezpieczne zachowania a do tego obżera się jak rasowy wpyerdalator. A Ty się jeszcze cieszysz. Nie wiem czy cieszyć się razem z Tobą, czy raczej współczuć.

Ramper Odpowiedz

Ej nie uwierzysz, są laski które uwielbiają jeść i potrafią zjeść sporo - uwaga, nic im nie jest.

Dragomir

Do czasu. Wysoki poziom insuliny prowadzi do insulinooporności i nie, nie trzeba być koniecznie grubym żeby mieć cukrzycę. Poza tym indukuje stany zapalne i wykazuje powinowactwo z chorobami autoimmunologicznymi. Na zdrowie.

JoffreyKingforever Odpowiedz

Ja umiem wtranżolić 2litry lodów czy 5 czekolad pod rząd, a nadal mam te 45 kilo...

ruda781

Ja przytyłam 2kg czytając tylko Twój komentarz 😆😆 zazdroszczę! Bo jeść lubię, ale muszę się pilnować 🙄

Vstorm Odpowiedz

Ale to już wcale nie jest anonimowe wyznanie, ta strona już całkowicie schodzi na psy.

GeniusYoongi

To prawda. Teraz to jest strona z wymyślonymi historiami ludzi, którzy chcą zabłysnąć w internecie i z poradami lekarskimi.

Hermiona12 Odpowiedz

Ej no kurde bez jaj, ja raz poszłam do babci na kurczaka pieczonego z frytkami, poza tym zjadłam tego dnia dwie bułki (suche, jedna na śniadanie druga na kolacje) i kilogram w górę no co jest?

Mammalia

Suche bułki,na dodatek pewnie pszenne to nie jest ani zdrowy, ani wartościowy posiłek. A pieczony kurczak i frytki mają sporo kalorii.

Bongo Odpowiedz

Skoro tak nagle zaczęła się obżerać, to jest problem. Na twoim miejscu wyslalabym ja do lekarza. Ty jeszcze piszesz ze jest najlepsza. Jak będzie się tak odżywiać to w ciągu kilku tygodni będzie nie tylko najlepsza, ale i najgrubsza.

ZjadaczCzasu

Nagle to zauważył, bo z nią zamieszkał, a nie ona nagle zaczęła tak jeść.

Vanja90 Odpowiedz

A moze ma bulimie?

LerArJu

A może ma zaje*istą przemianę materii?

Andrzejty

Albo ma tasiemca :D

PhilipTWD

Albo jest w ciąży!

ZjadaczCzasu

A może ma 20 lat i za 10-20 jej się to zmieni? :) Znam kilka osób, które do ok. 20 w zasadzie nie tyły (były bardzo szczupłe + sporo jadły), a po 20 się zaczęło...

darkmelody Odpowiedz

od razu pomyślałam o bulimii. lepiej sprawdź, czy nie rzyga po kątach.

Econiks Odpowiedz

Współczuję wydatków na jedzenie przy obecnej inflacji.

dimicare Odpowiedz

też chcę mieć tak dobrą przemianę materii

Dragomir

Wystarczy się trochę hamować z jedzeniem.

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie