#MNIU6

Odkąd sięgam pamięcią, uwielbiam zbierać paragony, bilety autobusowe, tramwajowe, bilety do kina, wejściówki na koncerty etc. (oczywiście co jakiś czas robię przegląd generalny mojej torebki i portfela i wyrzucam najstarsze).
Moja przyjaciółka zawsze śmiała się z tego i mówiła, że mam większy burdel w portfelu niż w pokoju. Cóż, nigdy nie powiedziałam jej dlaczego je zbieram, sama wiem, jak głupi jest powód. 
Ale wam chyba mogę powiedzieć, prawda?
Zbieram je, żeby mieć alibi. Tak, dobrze czytacie. Alibi. Bo co jeżeli akurat ten jeden raz nie wezmę paragonu, ktoś zostanie zamordowany, a ja będę podejrzana i nie będę mogła udowodnić, że w momencie popełnienia przestępstwa jadłam nuggetsy po drugiej stronie miasta?
RozpierdalaczTrocin Odpowiedz

Ja tez zbieram paragony, zawsze mam troche w portfelu. Mieszkam na wsi i często brudzę sobie spodnie blotem, wtedy mocze paragon w wodzie z butelki i zmywam błoto. Chusteczka zostawia takie białe kawaleczki na ubraniu (nie wiem jak to nazwać), a paragon nie :D

nata

Protip: nawilżane chusteczki i ręczniki papierowe nie zostawiają.

elefant Odpowiedz

Może jesteś inspektorem kontroli skarbowej i robisz anonimowych w balona?

otojarudamalpa Odpowiedz

Był taki film "Symetria". Chłopak poszedł siedzieć bo wyrzucił bilet i nie miał alibi.

Ambiwalentnie136

ale zlisił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli, tyle...

GoMiNam Odpowiedz

Ja zbieram, bo po prostu to lubię i nie mam serca wyrzucić paragonu, czy biletu. :D

wroblitz Odpowiedz

Zważywszy na prawdopodobieństwo tego, że zostaniesz kiedykolwiek oskarżona o morderstwo, to równie zasadnym byłoby noszenie w torebce jeszcze serum na jad kobry, piorunochrona, maski przeciwgazowej, spreju odstraszającego wściekłe kuny w rui, pontonu, wykrywacza min, zestawu flar, agregatu prądotwórczego i przenośnego rentgena na wypadek, jakby przy operacji wyciągania żądła skorpiona cesarskiego lekarz zostawił Ci w brzuchu nożyczki.

Czaroit

wroblitz
Cudowny komentarz :)))
BRAWO!

Syfer Odpowiedz

Paragon to zadne alibi, bo nie podaje kto dokonał zakupu. A wyciąg z karty jest lepszym alibi i bez wydruku...

dziabdzia Odpowiedz

Nie czy paragon wystarczy jako alibi .chyba jest mało wiarygodny, przecież mogłaś znaleźć na ulicy albo dostać od kogoś. Chyba ze masz świadka albo jesteś na nagraniu z monitoringu

Pers

No to i bez paragonu można wskazać, że się było w sklepie i sprawdzą nagrania czy faktycznie. Ale jak juz ktoś jest podejrzany o coś to raczej nie bez powodu

Pers

No i jak płatność gotówką to qtedy na alibi brać faktury imienne ^^

DziewczynaZKebabem Odpowiedz

Muszę zacząć zbierać takie rzeczy ;_;

TimeyWimey Odpowiedz

Mój chłopak też zawsze zbiera paragony, muszę od niego wydobyć czy ma podobne przesłanki xD

5zczur Odpowiedz

Poza sprawą o zawłaszczenie albo kradzież i podziałem majątku po rozwodzie paragony jako dowód można sobie wsadzić w nos. O ile nie jest tak, że potrzebne są faktury.

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie