Gdy mam gorszy dzień, loguję się na YouTubie, w Google itp. i komplementuję ludzi za ich wiedzę, twórczość i osiągnięcia. Wystawiam zasłużone dobre opinie o restauracjach, fryzjerach, sklepach, które sama sprawdziłam. To mi poprawia humor. Polecam.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czyli odwrotność hejtera, spoko.
Fajnie. Siejesz dobrą energię :)