#LDC1F

Jestem w długotrwałym związku i wszystko jest OK, ale zmagam się z pewnym problemem, przez który wstyd mi było się związać z kimkolwiek, a jeszcze przez to zaliczyć wtopę już na pierwszej randce... Otóż pierdzę. Ale nie byle jak... Głośno i wyjątkowo smrodliwie.

Problem dotyczy całej rodziny, wszyscy zawsze pierdzieliśmy, że aż cud, iż jeszcze żyjemy. Nie jadamy nie wiadomo jak ciężkostrawnych rzeczy, nie jesteśmy też grubasami, którzy obżerają się chipsami, więc jeśli takie było wasze wyobrażenie o nas, to przepraszam za jego zrujnowanie.

Moja dziewczyna rozumie to i żartuje z tego, ale mi za każdym razem robi się wstyd, bo widzę, jak bardzo próbuje się nie skrzywić, gdy poczuje woń. Gdy jesteśmy z dala od siebie, bo mieszkamy nieco oddaleni, to jest łatwiej, ale wciąż słychać, gdy rozmawiamy ze sobą za pomocą komunikatorów głosowych. Jakbym został youtuberem, to wiadomo, z czego bym słynął :/
HansVanDanz Odpowiedz

Być może genetyczne nie przyswajacie jakiegoś produktu z diety, np. nabiału.
Ale wtedy najpewniej wykluczyło by to ojca lub matkę.

wyzwoIonaa Odpowiedz

Ja sobie lubię nieraz ryknąć, nawet jak jestem na kamerkach to zauważyłam że to podnieca konfiarzy

CzarnaKrowa09 Odpowiedz

Odwiedź gastrologa.

Dodaj anonimowe wyznanie