#KTRrW
W wieku 13 - 14 lat przeszłam załamanie nerwowe. Ciężka depresja, próba samobójcza i pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Nie wytrzymałam tego ciśnienia i ciągłej nagonki, by być najlepszą we wszystkim.
Teraz mam 21 lat. Za mną kolejne epizody depresji, lata psychoterapii. Odpuściłam i już nie gnam na złamanie karku za kolejną 5. Czy czuję się przez to gorsza? Mój psychiatra mówi, że nie powinnam, za to we mnie wciąż jest to poczucie, że zawiodłam wszystkich.
Ale moja terapia ma pewien cel - zacząć być zdrową egoistką i zacząć robić w końcu coś dla siebie. I zrobiłam - poszłam na studia, na które zawsze chciałam iść, choć bliscy odradzali. I jest mi na nich świetnie. Wbrew ich woli.
Brawo. Żyj dla siebie. Nie dla innych. Przesyłam dużo uścisków
Trzymaj się, mam nadzieję że będziesz szczęśliwa :-)
Trzymam kciuki za Twój egoizm i szczęście, które znajdziesz na swój sposób, a nie tak jak Ci inni dyktują. :)
Powodzenia! A na jakie studia poszłaś?
Powodzenia 💙 Trzymam kciuki 😊
Patointeligencja
Dobrze, że Cię nie wydziedziczyli przy okazji - co jest dość częste w takich sytuacjach