#2XMc6

Cóż... Moja przyjaciółka, w której jestem zakochany po uszy spotyka się... z moim rozwiedzionym ojcem.

(Ani ojciec nie wie, że ja się z nią znam, ani ona nie wie, że jej wybranek jest moim ojcem)
NocnaZmora Odpowiedz

Jeszcze nie wiedzą. Jeszcze.
To trochę jakby się z Tobą, autorze spotykała. Tylko tak jakby nie. Ale część materiału genetycznego się zgadza

Misiekbd3

Nie ma co, pocieszajace :D

pozbawiony Odpowiedz

co w rodzinie... przynajmniej będziesz się mógł na nią napatrzeć codziennie :)

DzieckoRosemarry

Przegryw lvl17

Automultiplikacja Odpowiedz

Moda na sukces

Liarxxx Odpowiedz

urodzi ci braciszka

Goodfellowbro Odpowiedz

Fantazje o drugiej żonie ojca zawsze na propsie.

ogienek Odpowiedz

Widać ktoś tutaj ma podobny gust ;)

Dragomir Odpowiedz

Spoko, masz szansę przejąć kiedyś wdowę po ojcu.

vasiravana Odpowiedz

Zaraz, przyjaciółka, a nie wie kto jest twoim ojcem? Ludzie w tych czasach naprawdę nazywają przyjacielem kogoś kto nawet nie zna ich rodziców? Jezu...

Marmelada

Dobrze się czujesz? 😂

PoraNaPiwo

Vasiravana, a tak poza tym to wszystko w porządku?

Tayla

Rozumiem takie coś w gimnazjum, może liceum ale w dorosłym życiu? Co jeśli ktoś mieszka setki km od rodzinnego miasta? Ba co jeśli ktoś poznał przyjaciela za granica? Maja specjalnie jechać do Polski żeby przedstawić im swoich rodziców inaczej nie mogą się nazwać przyjacielami?

Repellomugoletum

Eee cwaniaczki, skoro uważają się za przyjaciół to powinien jej powiedzieć, że to jego ojciec, kiedy się zorientował, że się spotykają. Tak się traktuje przyjaciół - mówi się prawdę. Ciekawe co dziewczyna poczuje gdy dowie się o tym po upływie dłuższego czasu.

Dodaj anonimowe wyznanie