#K1KoU
No problem... Oj, ja głupia :(
Po przekroczeniu furtki na plac zabaw widzę, że młody staje w miejscu, robi wytrzeszcz oczu i stęka - ożeż fuck, myślę. Odchylam brzeg pieluchy, nie ma tragedii, spoko. Ściągam pieluchę (dojdziemy do domu bez - oj, ja głupia). Odwracam się, żeby wyrzucić pieluchę do kosza - młody już na zjeżdżalni i znowu wytrzeszcz oczu. Moje przerażenie sięgnęło zenitu, gdy zjechał ze zjeżdżalni, a za nim pozostał straszny brązowy ślad!!! :( Próbowałam zmyć go soczkiem w kartoniku naciskając go coraz mocniej, aby nadać soczkowi siłę karchera, ale wszystko na nic :(
Wracałam z tym obsrańcem 25 minut do domu (trasa 3-minutowa), bo cały czas chciał na ręce :(
Ps: Nauczyłam się zawsze, ale to zawsze mieć ze sobą arsenał pieluch i chusteczek.
Ps2: Dobrze, że po południu tak okrutnie lało.... Wszystko się zmyło. Wiem, bo wróciliśmy na miejsce zbrodni.
"z tym obsrańcem" 😄
"Brajan! Zlizuj bo ślad został"
Przez Ciebie oplułam telefon :D
Sikam ze śmiechu😂😂😂😂😂😂😂
Czekolada!
@Kikiriki niestety nie😆
()
No jak to tak w pieluszce skoro to jest "le golas"😂
Moja suczka też robi kupę tylko poza domem :D Bardzo ładnie siusia na działce, a w nocy na szczenięcy podkład w pokoju, ale żeby kupę zrobiła trzeba zabrać ją na długi spacer, najlepiej do lasku.
Ile ma?
Prawie 5 miesięcy :)
To chyba dobrze? Mój pies tylko pierwszego dnia dwa razy się zlał a potem już dawał znaki ze chce. Kupy nie zrobi w ogrodku, musi być spacer. Najlepiej wysoka trawa i krzaczki.
Jasne, że dobrze, po prostu zauważyłam podobieństwo ;)
tyłek go oszukał i tyle
Nie wiem czy po tym wyznaniu bede jeszcze patrzeć na zjeżdżalnie tak samo 😂
Uroki posiadania dziecka XD
za kilka lat mały opisze tę sytuację, która jest opowiadana podczas kazdego rodzinnego spotkania :D
Twój synek to troche jak piesek xd Jak wyjdzie na dwór to sra xd I ten wytrzeszcz xdddd
A to gówniarz xd
Gówniana sprawa :D