#Jl67n

Parę lat temu w walentynki zabrałem moją dziewczynę na romantyczną randkę w fajnym lokalu. Wieczór był bardzo udany. Gdy wyszliśmy i zbliżaliśmy się do parkingu uznałem, że dla śmiechu ją złapię i zaniosę do samochodu. Lubię ją nosić, jest bardzo drobna, ma nieco ponad 150 cm i waży może 45 kg.

Ją natomiast nie zawsze bawi jak ją podnoszę, szczególnie że zwykle robię to bez pytania i przerzucam ją przez ramię. Tak więc gdy zbliżaliśmy się do parkingu niespodziewanie ją chwyciłem, podniosłem i biegiem ruszyłem do samochodu. Zaczęła piszczeć, bić mnie po plecach i domagać się abym ją postawił na ziemi. Nic z tego. Dobiegłem do samochodu, wrzuciłem ją na fotel pasażera i wsiadłem do samochodu. Chwilę się pośmialiśmy, nie gniewała się. Uruchomiłem silnik i pojechaliśmy.

Po paru minutach zobaczyłem za mną samochód policyjny, z włączonymi sygnałami świetlnymi. Zjechałem, żeby go przepuścić. Krótkim sygnałem dźwiękowym dali mi do zrozumienia, że chodzi o mnie, więc zdziwiony się zatrzymałem. Policjant kazał mi wysiąść z samochodu. Spytałem o co chodzi i okazało się, że dostali zgłoszenie PORWANIA. Podczas gdy jeden policjant mnie wypytywał drugi rozmawiał z moją dziewczyną i kilkukrotnie ją pytał, czy jedzie ze mną z własnej woli. Gdy nas puścili to resztę drogi wysłuchiwałem “A mówiłam…”
Spike Odpowiedz

100 razy będą robić problemy, ale jak 1 raz okaże się, że coś było na rzeczy to te 99 razy będą tego warte :D

coztegoze2 Odpowiedz

Ale zabawa robić coś czego druga strona nie lubi. Wiesz o tym, że to wcale nie jest wygodnie jak ktoś tak niesie? W brzuch wrzyna się ramię, plus niewygodnie jest tak wisieć.

Dragomir Odpowiedz

Lepiej opisz co było po kolacji :)

Losy

Trykali się myśląc o Tobie 😀

Dragomir

Słiiiiitaśne :)

SokoliWzrok Odpowiedz

Na początku przeczytałem:,,jest bardzo drobna, waży nieco 150kg". Tylko coś mi nie pasowało.

Dodaj anonimowe wyznanie