#JaIN9
W godzinach porannych usłyszeliśmy zza drzwi pokoju wymianę szeptów:
"znowu przez całą noc byli jakoś cicho..."
"czekaj, coś słyszę, coś się dzieje"
"mam pomysł, zajrzyjmy, co u tych naszych golasów..."
"taaak!"
Spojrzeliśmy na siebie z narzeczonym i zanim zdążyliśmy się odezwać, drzwi otworzyły się z impetem i ujrzeliśmy uśmiechnięte buźki jego rodziców, które po chwili przestały być tak uśmiechnięte...
Oni zaś zobaczyli nas leżących na łóżku w pięknych piżamach, przeglądających ogromną kolekcję znaczków i przypinek należącą do ich syna.
Wyszli, przepraszając za najście. Usłyszeliśmy tylko jeszcze, jak odchodząc do swojego pokoju, określają nas mianem "najbardziej lamerskich narzeczonych świata" i zastanawiają się "gdzie popełnili błąd w uświadamianiu" syna "nieudacznika".
Do tej pory nazywają nas w rozmowie "tymi lamusami".
A gdyby wchodząc do pokoju rzucili okiem na parapet, zobaczyliby napoczętą paczkę prezerwatyw i żel intymny...
Tak z ciekawości, ile macie lat?
Ciekawsze jest w jakim psychicznym wieku są rodzice.
Seks w domu rodziców przy niezakluczonych drzwiach, gdy nie jest się formalnie i urzędowo parą?
Nietypowe.
Kto curva ogląda znaczki po seksie?
Historia brzmi wg mnie jakoś tak dziecinnie, niedojrzale.
HansVanDanz, ogólnie się zgadzam, ale czy ty sugerujesz, że jak się jest małżeństwem, to seks w domu rodziców przy niezakluczonych drzwiach (podejrzewam, że te drzwi nawet nie miały klucza, bo to nie jest typowe, żeby drzwi do pokoju zamykały się na klucz) byłby normalny? Pomijając że najbardziej nienormalni są tu jego rodzice.
Czyli jesteś narzeczoną gościa, który mając co najmniej 18 lat wciąż mieszka z rodzicami. Współczuję
Bo też jesteś takim gościem.
Jestem kobietą i akurat mam własne mieszkanie, ale przy mojej płci to nie ma znaczenia. Ale facet musi być w stanie utrzymać rodzinę i zapewnić godne miejsce do życia
Kobieta też powinna, bo równouprawnienie polega na równych prawach, ale i o obowiązkach.
Już sama nazwa wskazuje - równe prawa. Ani słowa o obowiązkach. Zresztą kobiety męczą się 9 miesięcy z ciążą, później rodzą w bólach i przez najbliższe kilka tygodni muszą się regenerować. Oprócz tego takie "drobiazgi" jak okres, przemoc czy luka płacowa. W porównaniu z tym wszystkich zarobienie na własne mieszkanie jest dziecinnie proste dla młodego zdrowego faceta