#IVG8h
Jestem bardzo wierzącą osobą, pomimo młodego wieku. Należę do młodzieżowej wspólnoty parafialnej. O dziwo, większość ludzi tam należących to chłopcy, jestem jedyną dziewczyną, która uczęszcza tam regularnie. Oczywiście nie przeszkadza mi to, bo nie chodzę tam dla rozrywki, a z chłopakami i tak zawsze miałam lepszy język. Jednak ksiądz, który prowadzi tę wspólnotę, zawsze jakoś unika chociażby spojrzenia na mnie. Nie ubieram się niestosownie, nie maluję, nikogo broń Boże nie prowokuję. Wystraszony jest pewnie tym co mówią media i unika pod każdą postacią sytuacji sam na sam ze mną lub jakichś innych dwuznacznych akcji. Aby zapisać mój nr w telefonie (do spraw oczywiście wspólnotowych), kazał przynieść pozwolenie pisemne rodziców. Każde wyjazdy kończą się tak, że nie jadę, bo nie ma jednoosobowego pokoju. Generalnie czuję się obco, ale wspólnota to mój drugi dom. Zachęcałam koleżanki, żeby się zapisały, ale one nie chcą. Czasami myślę, żeby też się wypisać, ale to mi się naprawdę podoba i nie wiem co zrobić.
PS Rodzice pozwolili mi należeć, wiedzą, że jestem tam sama.
Dziwne, zazwyczaj to właśnie dziewczyny udzielają się często i gęsto w takich stowarzyszeniach.
Wszędzie dziewczyny się udzielają więcczej! i gęściej :D. Oczywiście zależy ale to samo wolontariat ... Szkoda. Nie bójcie się chłopaki to jest okazja do podziwu a nie wstydu.
Takie czasy mamy. Trzeba być ostrożnym, żeby uniknąć późniejszych pomówień i oskarżeń. Bardzo rozsądny ksiądz.
Tak "bo co ludzie powiedzą"
Mogę wiedzieć co to za wspólnota, w sensie nie konkretnie ale tak ogólnie np. RAM, oaza? Również pomimo młodego wieku jestem bardzo wierząca, ale z powodu przeprowadzki "poszukuję" Nowej wspólnoty, doświadczeń itd. Może pomożesz?
Jeszcze istnieje KSM, da, neokatechumenat....
Da? Co to jest?
A co to ram?
Da to duszpasterstwo akademickie. Zwykle przy zakonach, nie parafiach.
Zależy co autorka komentarza rozumie przez "młodego wieku", legitymacji studenckiej na wejściu nie sprawdzają, ale gimnazjalisty raczej w szeregi nie wezmą, bo to trochę inna mentalność.
RAM - Ruch Apostolstwa Młodzieży
To właśnie KSM :)
@Mala15 (OP) Spróbuj porozmawiać z ks. proboszczem na temat zachowania wikarego wobec Ciebie i Twoich problemów we wspólnocie.
Może też uda Ci się uderzyć do jakiegoś wyższego organu KSM ponad parafią, ew. na szczeblu diecezjalnym, aby rozwiązać tą sytuację, by ktoś z zewnątrz porozumiał się z waszym wikarym. Księża w diecezjach często się znają. Może trafisz na jakiegoś znajomego.
@Anonimek112 jestem już nawet prezesem w naszym zarządzie, może coś uda mi się zdziałać faktycznie :) dziękuję
Sukienkowi zaczynają zbierać żniwo tego, co przez lata pracowicie siali. Szkoda, że przy okazji wychodzi z tego problem dla takich osób jak autorka.
Ale też cierpią na tym księża którzy jednak są w porządku.
On dobrze robi.
Nie tylko on. Przez dużą ilość fałszywych oskarżeń, faceci teraz boją się zostawać sam na sam z kobietą z którą pracują.
Niektóre gwiazdy nawet podczas zdjęć wolą zrobić "rękę prawiczka" niż dotknąć jakiejś dziewczyny i potem być posądzonym o molestowanie.
Tak jak (nie mogę znaleźć teraz nazwiska) pewien zawodowy e-sportowiec. Któregoś roku wygrał zawodu, hostessa go przytuliła, a potem pozwała o molestowanie. Następnego roku znowu wygrał hostessa chciała go przytulić, to uciekł od niej i nawet nie dotknął.
Co to jest "ręka prawiczka"?
ręka prawiczka = hover hand, czyli niby obejmujesz ale nie dotykasz (google grafika po wpisaniu hover hand idealnie to pokazuje)
Dziękuję, teraz rozumiem ;)
Keanu Reeves to pokazuje na prawie każdym zdjęciu z kims
To nie on sie musi zmieniać, tylko musi sie zmienić spojrzenie społeczeństwa na te sprawy
Qzin, no widzisz, a przez dotychczasowe podejście, gdy faceci mogli bez skrępowania molestować koleżanki (głupie komentarze, nachalne spojrzenia, dziwne propozycje), wiele kobiet bało się zostać sam na sam z kolegami z pracy, a gdy się skarżyły na zachowanie panów, zostawały zbywane tekstami "Daj spokój, wpadłaś mu w oko.", "O co ci chodzi? Podobasz się mu.".
Cóż, panowie, właśnie zbieracie żniwo wielu lat żałosnej i obleśnej samowolki.
On się boi oskarżenia o molestowanie. I popadł w drugą skrajność - oskarżysz go o dyskryminację ;-)
Znaleźć koleżankę, która będzie chętna pojechać z tobą na wyjazd?
Tak :D
Przecież napisała, że szukała
może boi się tego że zachowa się niestosownie w towarzystwie dziewczyny
Przecież ksiądz nie idzie do męskiego seminarium, żeby szukać kochanki. Po prostu będąc kobietą nie jesteś w jego typie, to po co ma oglądać jakąś tam dziewczynę, skoro jest tylu młodych przystojnych chłopców?
Może lubi tylko chłopców i jest heterofobem :)