Mam intymne spotkania z moim sąsiadem w lesie. Zaczęło się ot tak, po prostu wychodzimy na trening o podobnych godzinach, nawet się dobrze nie znamy. Raz zaczepił mnie przy lesie i tak już poszło. Ja nie mam faceta, ale on ma rodzinę. Nie obwiniam się, on ma więcej do stracenia.
Dodaj anonimowe wyznanie
W zimie też? 😳
A gdzie ta zima?
Niektórzy twierdzą, że nadchodzi...
Kurde, ja prawie codziennie jestem w lesie i nikt mnie nie zaczepia🤔🤣🤣
Może po prostu jesteś brzydka/brzydki?
i to jest anonimowe. plusik.
tak, on ma wiecej do stracenia. Ale ty tez cos stracisz, kiedy to wyjdzie na swiatlo dzienne, a wyjdzie.
Czyli generalnie gzisz się z facetem, o którym wiesz, że ma rodzinę i Ci to nie przeszkadza? Istnieje wiele epitetów, którymi można Cię obdarzyć.
Nie obwiniasz się? Serio? Ok, facet zdradza i on jest bardziej winny, ale Ty wiedząc o tym, że jest zajęty i o jego rodzinie, także jesteś winna. Przestań się wybielać, bo dobrze wiesz, że to co robisz także jest złe.
Rozsierdziło mnie to wyznanie. Bez odbioru.
Roz-co?
Sumienie masz do stracenia.
Jak jakiegoś sklepu nie pilnują, a ty weźmiesz sobie batonik to też nie jest kradzież, bo nie złapali cię? Wbrew powszechnej opinii jesteś tak samo winna rozbicia rodziny jak ten facet. Oboje jesteście siebie warci
@Braks Tutaj nie ma mowy o przyłapaniu na zdradzie tylko o tym, że nie czuje się winna, i słusznie.
W opisanym przeze mnie przykładzie również nie ma mowy o przyłapaniu na kradzieży, tylko o tym że bez względu czy ktoś ją złapał za rękę czy nie, jest złodziejka. Jednak jak to ma się do wyznania, zostawiam do analizy Tobie.
Ty tez MIAŁAŚ coś do stracenia. Godność i szacunek do siebie.
Chyba of początku jej nie miała
@Iguana69 Dużo więcej godności i szacunku do siebie MIAŁ do stracenia ten jej sąsiad, bo ona nie ma zobowiązań.
@jprdl A jej sąsiad miał???
Szacunek do siebie to postępowanie zgodnie ze swoim sumieniem, jeśli uważa że to nic złego to niech tak robi...