#HeigJ
Co wy jako rodzice zrobilibyście, gdyby wasze dziecko zaczęło się ciąć? Pewnie wiele z was próbowałoby pomóc, podjąć jakaś terapię. Mój ojciec zrobił coś w stylu patologicznym, a mianowicie "wpierdo*lił" mojej siostrze za to, że się okaleczała. Można uznać za cud to, że ja i żadne z mojego rodzeństwa nie popełniło samobójstwa, choć wiele razy miałam to na myśli. Wyrzuca nas z domu, powód? Ścięcie włosów na krótko, oraz to, że po prostu jesteśmy, wadzimy mu. Pewnie pomyślicie, co na to nasza mama? Popłacze się, będzie próbowała nas bronić, ale koniec końców i tak stanie po jego stronie. Nie wspominałam jeszcze, że jest typowym Januszem ze wsi, chleje piwo i nic tak właściwie nie robi, ale twierdzi, że gdyby nie on, to byśmy zginęli. Prawda jest taka, że gdyby nie pomoc finansowa rodzeństwa, to by tak się stało, dzięki niemu mamy tylko zryte psychiki.
Wiele osób ma gorszych rodziców i pewnie tak jak ja zastanawia się, dlaczego to ich spotkało, dlaczego ich koledzy mają cudownych rodziców? Czym oni zawinili? Kiedy tak właściwie przyszła nienawiść do własnych rodziców? Czemu życzymy innym śmierci, mimo że tego nie powinno się robić w żadnym wypadku?
Wiele osób ma gorszych rodziców i pewnie tak jak ja zastanawia się, dlaczego to ich spotkało, dlaczego ich koledzy mają cudownych rodziców? Nie ważne jakich rodziców mają inni, masz prawo czuć się bezpiecznie we własnym domu, a z tego piszesz to Twój ojciec jest tyranem/niezrownowazony. Czym oni zawinili? Dzieci nie są odpowiedzialne za zachowanie rodziców, niczym nie zawiniły. Nawet jeśli rodzicom nie podobają się wybory i zachowanie dziecka nie jest to usprawiedliwieniem przemocy. Kiedy tak właściwie przyszła nienawiść do własnych rodziców? Masz prawo czuć nienawiść jeśli ktoś się nad Tobą znęca. Nie będę się bawić w adwokata diabła, ale może spróbuj porozmawiać z kimś kto wie, czemu Twoj ojciec taki jest. Czy sam nie jest ofiarą przemocy domowej. Może z czasem nienawiść zmieni się w żal. Czemu życzymy innym śmierci, mimo że tego nie powinno się robić w żadnym wypadku? Takie życzenie pewnie sprawia, że czujesz ulgę - wyobrażasz sobie życie bez opresji. Dopóki to tylko życzenie to ok. Masz prawo odejść z rodziny, nie mścij się na ojcu, to niczego nie rozwiąże, a tylko przyniesie więcej cierpienia.