Naprawdę bardzo uwielbiam się przytulać i jedyne o czym teraz myślę, to jak bardzo chcę mieć kogoś, kto po prostu będzie cały czas bez pytania mnie przytulał albo obejmował. Nie potrafię nikogo poprosić o przytulenie mnie, nie potrafię też tak o się do kogoś przytulić, bo myślę, że ta osoba tego nie chce albo będzie to niekomfortowe.
Dodaj anonimowe wyznanie
To bardzo naturalny odruch - ludzie czują się lepiej jak się mogą poprzytulać. Teraz to już nie takie oczywiste, ale ludzie dobierają się w pary też między innymi dla zaspokojenia potrzeby bliskość. Może czas znaleźć sobie dziewczynę/chlopaka? :)
Ja mam ogromną potrzebę przytulania. Mam męża, 3 dzieci i 2 koty i dopiero teraz moja potrzeba jest zaspokojona. Wcześniej tuliłam każdą koleżankę i większość kolegów.
Jak dzieci urosną to będę musiała wziąć więcej kotów.
Ach, to dlatego koledzy tacy niepocieszoni.
Że już się na powitanie i pożegnanie nie przytulam do każdego? Trochę za stara na to jestem, jako nastolatka mogłam sobie na to pozwolić.
Na przytulanie nigdy nie jest się zbyt starym.
@upadlygzyms Zabieram do rozpropagowania 🤗
(gdyby za parę lat ktoś z moich znajomych stawiał opór ;)
Ale przytulać kogo popadnie trochę głupio jak się ma męża i trójkę dzieci. Wśród dorosłych jest to inaczej odbierane.