Trzeba było zawczasu porozmawiać z szefostwem, że kończy Ci się umowa i czy zamierzają kontynuować współpracę. Nie wiem kiedy ten wpis był pisany (bo jakiś idiota wpadł na pomysł usunąć daty), ale gdy do końca umowy został ~~miesiąc i nie jesteś w 100% pewna, że umowa zostanie przedłużona, to lepiej takie kwestie wyjaśnić. Niepotrzebnie też rezygnowałaś z tamtej oferty - miała byś nieporównywalnie lepszą sytuację - albo przedłużają umowę, a jak nie to masz w zanadrzu inną pracę.
Livarot
No nie bardzo. Ci " w zanadrzu " też mają swoje plany i wiedząc że zaczynasz od stycznia mogli odrzucić kogoś innego. Oczywiście możesz wymyślić jakąś łzawą historyjkę i powiedzieć że musisz zrezygnować ale zawsze jest ryzyko że pracodawcy się znają i wtedy nie będziesz wiarygodna dla nikogo.
Postac
I wtedy jest się też niewiarygodnym. Moznatnie otrzymać drugiej szansy.
anonimowe6692
I dodatkowo, np. mój mąż miał umowy w jednym miejscu pracy na czas określony na rok i co roku jak dopytywał o przedłużenie, to słyszał wymówki, że później będziemy rozmawiać, co Ty nam nie ufasz, itd. Zdarzało się nawet parę dni bez nowej umowy przepracować (zapłacili za te dni i umowę podpisali wstecz). A potem któregoś roku z dnia na dzień powiedzieli, że nie przedłużają (po tych samych zapewnieniach co wcześniej). Niestety czasem to po prostu dick move pracodawcy i nic się nie da zrobić
arizona41
@Livarot i Postac
Zupełnie nie rozumiecie o co mi chodzi. Babka miała najpierw wyjaśnić kwestię ew. przedłużenia umowy w obecnej firmie, a w przypadku odmowy/ braku jednoznacznej odpowiedzi uznać, że wraz z końcem umowy współpraca z tą firmą ulega zakończeniu, a wtedy skoro dostała ofertę z innej pracy, to powinna ją zaakceptować, bez czekania na koniec umowy/odpowiedź szefostwa.
Jeżeli firmie zależy na utrzymaniu pracownika, to takie sprawy załatwiane są od ręki, a jak takie sprawy są olewane, to tym bardziej powinno się odejść z takiej firmy, zwłaszcza gdy trafiła się okazja pracy gdzie indziej.
arizona41
@anonimowe6692
Nigdy nie należy w 100 % ufać pracodawcy, zwłaszcza gdy pracuje się w danej firmie ~~2+ lat i nadal nie chcą dać umowy o pracę na czas nieokreślony.
Zresztą teraz można z jednym pracodawcą zawrzeć max 3 umowy na czas określony na w sumie max. 33 miesiące. 4 umowa, albo jak przekroczy się ww. limit czasu skutkują koniecznością zawarcia umowy na czas nieokreślony.
Napisz do tych, których odrzuciłaś czy dalej aktualne, bo zmieniła Ci się sytuacja rodzinna i teraz możesz przyjąć te ofertę
Trzeba było zawczasu porozmawiać z szefostwem, że kończy Ci się umowa i czy zamierzają kontynuować współpracę. Nie wiem kiedy ten wpis był pisany (bo jakiś idiota wpadł na pomysł usunąć daty), ale gdy do końca umowy został ~~miesiąc i nie jesteś w 100% pewna, że umowa zostanie przedłużona, to lepiej takie kwestie wyjaśnić. Niepotrzebnie też rezygnowałaś z tamtej oferty - miała byś nieporównywalnie lepszą sytuację - albo przedłużają umowę, a jak nie to masz w zanadrzu inną pracę.
No nie bardzo. Ci " w zanadrzu " też mają swoje plany i wiedząc że zaczynasz od stycznia mogli odrzucić kogoś innego. Oczywiście możesz wymyślić jakąś łzawą historyjkę i powiedzieć że musisz zrezygnować ale zawsze jest ryzyko że pracodawcy się znają i wtedy nie będziesz wiarygodna dla nikogo.
I wtedy jest się też niewiarygodnym. Moznatnie otrzymać drugiej szansy.
I dodatkowo, np. mój mąż miał umowy w jednym miejscu pracy na czas określony na rok i co roku jak dopytywał o przedłużenie, to słyszał wymówki, że później będziemy rozmawiać, co Ty nam nie ufasz, itd. Zdarzało się nawet parę dni bez nowej umowy przepracować (zapłacili za te dni i umowę podpisali wstecz). A potem któregoś roku z dnia na dzień powiedzieli, że nie przedłużają (po tych samych zapewnieniach co wcześniej). Niestety czasem to po prostu dick move pracodawcy i nic się nie da zrobić
@Livarot i Postac
Zupełnie nie rozumiecie o co mi chodzi. Babka miała najpierw wyjaśnić kwestię ew. przedłużenia umowy w obecnej firmie, a w przypadku odmowy/ braku jednoznacznej odpowiedzi uznać, że wraz z końcem umowy współpraca z tą firmą ulega zakończeniu, a wtedy skoro dostała ofertę z innej pracy, to powinna ją zaakceptować, bez czekania na koniec umowy/odpowiedź szefostwa.
Jeżeli firmie zależy na utrzymaniu pracownika, to takie sprawy załatwiane są od ręki, a jak takie sprawy są olewane, to tym bardziej powinno się odejść z takiej firmy, zwłaszcza gdy trafiła się okazja pracy gdzie indziej.
@anonimowe6692
Nigdy nie należy w 100 % ufać pracodawcy, zwłaszcza gdy pracuje się w danej firmie ~~2+ lat i nadal nie chcą dać umowy o pracę na czas nieokreślony.
Zresztą teraz można z jednym pracodawcą zawrzeć max 3 umowy na czas określony na w sumie max. 33 miesiące. 4 umowa, albo jak przekroczy się ww. limit czasu skutkują koniecznością zawarcia umowy na czas nieokreślony.