Mój chłopak ma w pokoju straszny syf, ale twierdzi, że co tydzień sprząta i ma porządek. Ostatnio w pokoju panował porządek, jakiego jeszcze nikt tam nigdy nie widział. Wszyscy się mnie dopytywali co zrobiłam Kamilowi, zwłaszcza jego mama.
Ale przecież jej nie powiem, że kartą przetargową było golenie przeze mnie pewnych strategicznych części ciała ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
U mnie by nie przeszło :( mojemu bez różnicy czy coś tam rośnie czy nie :D
U mojego też haha dlatego robię to dla higieny, a jak jestem zmęczona to nie muszę się z tym męczyć pod prysznicem przed snem
U mnie to samo. Czasem, jak lekko "zarosnę" to mówi "mm, jakie fajne futerko". Na szczęście w sprzątaniu jest tak dobry, jak w gotowaniu, więc nie muszę go do tego namawiać :)
Chociaż jakieś plusy :D
Sprytnie;)
a mój dosyć, że pedant, to jeszcze mu żadne włosy nie przeszkadzają :D
Ważne że cel osiągnięty i wszyscy zadowoleni :D
Sposób na facetów 😂
Martyna?
Czyżby facet autorki znalazł ją na Anonimowych? :D
Czekamy na odpowiedź autorki :D
Chcę tu wrócić.
Czekam z Wami :D
Robi się ciekawie :D
No to i ja poczekam.
Chce tu wrócić
sprawdź czy autorka odpisała
No to czekamy :D
Autorko gdzie jesteś?
A gdyby powiedział ze jemu nie przeszkadza lekki busz? :D
Lekki busz moze nie gorzej z prawdziwą puszczą 😃
U mnie ani lekkiego buszu, ani puszczy, mimo rzadkiego golenia... (tak, wiem, chwalę się :-P)
Troszke sie chwalisz a troszke zazdroszczę :D
Gdy golenie się odpuszcza robi się puszczaaa
Woho, jaka zawiść! Dobra, dziewczyny, może i wystarcza mi golenie raz na miesiąc, ale za to nie mam za grosz objętości we włosach i rzadkie brwi. Lepiej? :-D
Yakisirek, dobry rym ;-)
@FoxyLady, It s too late apologize! :D
A tak poważnie to moja koleżanka też tak ma :( ja bym jej oddała połowę swoich włosów.. Xd
U mnie nie działało xD Powiedział, że nie robi mu to różnicy
Zadziałało? Zadziałało😂