#GDJHu
Zatkało mnie, kiedy powiedział, że nie ma problemu i rozumie moje obawy. Chwilę siedziałam bez ruchu - serio się zdziwiłam, bo zazwyczaj słyszę "a to dziękuję".
Poszliśmy do sklepu, kupiłam mu mały chleb, dużą wodę, jakąś konserwę i jakieś serki do chleba. Wydałam w sumie 10 zł, ale on cieszył się jakbym dała mu 100 zł. Nie chodzi o chwalenie się dobrym uczynkiem. Są ludzie, którzy naprawdę potrzebują pomocy. Dziś to był ten człowiek, kto wie - może ja kiedyś będę potrzebowała, a los ześle mi taką dobrą osobę, jaką ja dziś się okazałam.
Podczas rozmowy podeszła do nas pani ze straży miejskiej, mówiąc, że na "piątego" ma się szykować. Później mi wytłumaczył, że od piątego lipca dostaje mieszkanie socjalne i zatrudnienie. Życzę temu panu jak najlepiej.
Postąpiłaś dobrze :3 Również życzę temu Panu jak najlepiej ;>
I ja też :)
Ale jak to? Wacek zdechł? :c
😂😂😂
Strasznie szkoda mi takich ludzi, dobrze się zachowałaś :)
Takich, co naprawdę potrzebują pomocy, a społeczeństwo ich odrzuca i bierze za typowego żula...
dzisiaj pod sklepem widziałam Mietka, ledwo stał, ściany musiał się trzymać, żeby złapać jako tako pion. podobno był głodny i jakaś pani robiła mu zakupy. zrobilibyście? bo ja patrząc na to jak się kiwa, odmówiłabym od razu
Jednak w moim miescie sa dobzi ludzie 😂 kto z Tomaszowa jeszcze?
Jaaa :D jestem z TM ale mieszkam w Radomiu ;)
JA!
Witam witam
Opoczno pozdrawia :D
Tomaszów <3 arbuzy pozdrawiaja!
miło znaleźć tu swoich ;)
Miło :3
Cudownie, że dostał swoją szansę na lepsze życie. Oby tylko wykorzystał ją na 100%.
Miło, że w moim mieście jeszcze tacy ludzie się znajdą, bo już dawno się z tym nie spotkałem tu :/
Mnie też kiedyś jakiś facet zaczepił, poprosił o pieniądze, więc dałam mu 2 zł (zwykle też proponuję kupno jedzenia, ale byłam daleko od jakiegokolwiek sklepu a nie mogłam w tej chwili nigdzie iść). Gość podziękował mi ze łzami w oczach, powiedział że tak się potoczył los, że wylądował pod mostem, i że stara się jeszcze dbać o to, żeby być czystym... Na koniec pocałował mnie i moją koleżankę w rękę i odszedł, życząc nam jak najlepiej.
Życzę Jemu i wszystkim podobnym ludziom jak najlepiej!
Pamiętam jak u mnie kilka lat temu stał pod jedną z biedronek bezdomny, który prosił ludzi o zwykłe bułki. Sama wtedy nie mając za dużo pieniędzy, kupiłam mu coś do jedzenia, dziękował jakby nie wiadomo jakie smakołyki dostał. Rok później widziałam go zatrudnionego przy straganie z rzeczami typu wszystko po 4 zł. Radość w sercu ogromna że mu się powiodło 😊
Czyli już za godzinę ten pan będzie miał gdzie mieszkać :)