#j7eGC

Niedawno przypomniała mi się sytuacja, którą przez długi czas wypierałam ze świadomości.

Jakieś 5 lat temu, kiedy to miałam 15 lat, zrobiłam coś mega głupiego. Było to mianowicie włożenie sobie do obu dziurek w nosie magnesów (takich malutkich, okrągłych). Nie wiem co chciałam tym osiągnąć, chyba sprawdzić, czy się połączą mimo chrząstki między nimi. Niestety nie mogło się zakończyć samodzielnym wyciągnięciem. Z tych nerwów przypadkowo zaciągnęłam się powietrzem i magnesy przemieściły się na koniec kanału. Musiałam iść do przychodni i tam zostały wyciągnięte. Nie będę opisywać miny lekarza, ale była bezcenna. Za to moja pełna wstydu. Nie obyło się bez komentarza typu: "5-letnie dziecko rozumiem, ale żeby 15-latka?".

Po dziś dzień jak o tym pomyślę mam ochotę rzucić się pod kołdrę i z niej nie wychodzić. Nie mogłam jak stereotypowa nastolatka iść na imprezę i się upić, wolałam eksperymentować z magnesami.
Kalbi Odpowiedz

Podam wam wzór na najgorsze wyznanie na anonimowe, mam nadzieję, że się wam spodoba, bo trochę się pomęczyłem, musiałem sobie przypomnieć wszystko, czego użytkownicy nienawidzili lub nienawidzą :) Wybaczcie za mały offtop.

"Cześć , nazywam się Michał (imię zmienione).
Pewnego razu jechałem sobie autobusem , kiedy to nagle jakiś stary Moherek uczepił się , że chce usiąść na moim miejscu ! No to ja , Anonimowy Seba, ustępuję jej, a ta mnie bije swoją laską !
Dobra, mój przystanek , więc wysiadam . Była noc , idę przez ciemny park , a coś szeleści w krzakach !
Tak , dziewczyna była w gwałcona !
Nie , nie zostawiłem jej !
Tak , rozprawiłem się z gwałcicielem !
Odprowadziłem ją do domu i wziąłem jej numer , a tu mnie potrzeba ciśnie ! No to lecę w te pędy do chałupy , wchodzę do domu i nie zdążam dosiąść tronu , a tu czuję ciepło w gaciach ! Cóż , bywa i tak .
Ogarniając się w łazience , poczułem na karku lekki oddech powietrza . Nagle , ni stąd , ni zowąd , zgasło światło ! Tak się przeraziłem , że zesrałem się po raz drugi !
Dobra , przyszłe wydarzenia . Umówiłem się z dziewczyną na randkę , potem 2 , 3 , 4 , 14743267 , aż w końcu zostaliśmy parą , mieliśmy piękny dom z ogrodem i basenem, i 5 pięknych , małych sebków , wszystkie nazwane moim imieniem , ponieważ zginąłem w wypadku samochodowym .
Just kidding , tak naprawdę , to luba okazała się być hetero , homo , bi , aseksualna , poliseksualna , transwestytą i mieć za sobą 5 aborcji . Dostałem z tego powodu traumę , do dzisiaj nie wychodzę z bunkra , jem lody i oglądam Przyjaciół .
Nie będzie morału .
Just kidding . A morał z tego taki : zacznij dzisiaj ćwiczyć , żeby szybciej dobiec do toalety , gdy przyciśnie cię potrzeba !"

Tiriririririri

Chciałam to samo kiedyś napisać. Brakuje mi jeszcze na początku "to tak słowem wstępu/te informacje będą bardzo istotne w tej historii" po czym ten wstęp jest dłuższy niż wyznanie i nie ma z nim nic wspólnego

Opetana

Hhaahha, Kalbi uwielbiam Cię :D I jeszcze ta spacja przed znakami interpunkcyjnymi :3

IreneAdler

Jesteś mistrzem 😂😀

lubienalesniki

a gdzie mowienie o sobie w 3 osobie? to najbardziej wkurza :D

Kalbi

@Tiriririririri Wiedziałem, że coś przeoczę :p
Btw, jeśli chodzi o paranormalne wydarzenia w łazience, to może nie chodzi o to, że nienawidzimy tego (np. gwałty też), a po prostu o to, że te wyznania pojawiały/ją się masowo i często są potem bardzo podobne itp.

Whatever33

I jeszcze to pisanie przy podstawowej informacji: "to ważne w tym wyznaniu" albk "(kluczowe!)", żebyśmy się broń Boże nie zgubili w kilkuzdaniowym opowiadaniu.

Kalbi

@lubienalesniki O! Właśnie! Dobra, może na jutro zrobię "wersję rozszerzoną", bo na razie straciłem wenę twórczą :p Jak macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie :)

Frisk

Najbardziej stereotypowe wyznanie, a przy tym najlepsze jakie czytałam :D

Metallica

Kurde Kalbi rządzisz :DD

mordimer0madderdin

brakuje mi tu "ktoś za głośno gadał przy mnie przez telefon, ludzie to są beznadziejni, ale ja nie umiem mówić więc nie mogłem zwrócić im uwagi", oraz "mam wspaniałe życie, chłopaka, dobrą pracę i wielki dom ale to tylko pozory bo tak naprawdę mam depresję i złamany paznokieć", a także "pierdnęłam podczas seksu i spaliłam się ze wstydu" :)

Zobacz więcej odpowiedzi (129)
Frisk Odpowiedz

Ludzie mają pięcioletnią traumę bo magnes im w nosie utkwił.
Ja miałam traumę ledwie kilkanaście miesięcy, bo z przedszkolnej toalety wyskoczył na mnie szczur.
Co ze mną nie tak, Anonimowi?

Metallica

Tego sam Bóg ci nie powie :D

Kalbi

Ty jesteś autorką tamtego wyznania, tak? :D

RzecznyWonsz

Ohh to Ty xD

mordimer0madderdin

zostałam zgwałcona i nie mam traumy, co jest ze mną nie tak?

Metallica

Frisk autorka wyzniania? Bo nie wiem czy ja czy ona 😀😅

Lewkonja

Szczur w szkolnej toalecie?

NFZ

Przedszkolnej

Frisk

Tak jest - autorką wyznania o szczurze w toalecie a także późniejszego, o przedszkolankach które pozwoliły dziecku bojącemu się iść do toalety zsikać na środku sali to właśnie ja! :D

Uciekinier

Wow @frisk nie polaczylam wczesniej faktow :D

zla

Poda ktoś linki?

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Toszalke Odpowiedz

ja mając 5 lat wsadziłam sobie płaską baterie do nosa. lekarz powiedział ze jesli bedą problemy z oddychaniem w przeciagu tygodnia to sie zgłosic. a jak nie to wylądowała w żołądku. ALE jesli beda problemy z kupka czy wymioty to tez sie zgłosic.. mama: "spoko, rozuiem, zgłosimy sie jesli cos i bedziemy ogladać kupe czy bateria została wydalona"
ale ja przezywałam to jeszcze z pół roku D:

nata

Noc jest połączony z gardłem.

Brunet Odpowiedz

Można powiedzieć, że wciągałaś magnesy ;D Lepiej to niż narkotyki... :D

estate22 Odpowiedz

I tak dobrze, że nie eksperymentowałaś z innymi dziurkami. Wtedy dopiero byłoby niezręcznie :P

robol Odpowiedz

pijana 15, to ja już wole magnesy w nosie

PrawieAnonimowa Odpowiedz

Dobrze, że nie tylko ja mam takie pomysły 😂

malae Odpowiedz

Przez to wyznanie nos mnie rozbolał xd

Vstorm Odpowiedz

Dobrze, że to nie były magnesy neodymowe.

Lasagnemylove Odpowiedz

To zabawne, nie tylko Ty w tym wieku mialas dziwne pomysly. Czlowiek ktory sie nudzi jest bardziej kreatywny :)

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie