#G7Dxq
Pacjenci są różni, jedni przychodzą i wychodzą, nie wyróżniając się niczym szczególnie, inni zapadają w pamięć chyba do grobowej deski.
Od niedawna odwiedza mnie jedna pani, nazwijmy ją Grażyną. Pani Grażyna jest koło 50, sprawia wrażenie strasznie zakręconej i nie ogarniającej rzeczywistości. Należy do gatunku tych trudniejszych, do których trzeba ze stoickim spokojem powtórzyć to samo co najmniej 4 razy, żeby trybiki załapały. OK, dla mnie luz, całkowicie to rozumiem, ludzie w stresujących sytuacjach (a wiem, że samo przyjście do gabinetu takim dla wielu jest) różnie się zachowują.
Jednak najbardziej charakterystyczne jest dla niej to, że podczas zabiegu wydaje nie do końca pospolite dźwięki. "Ahaaa, uhmmm, yhyyyy", nieraz ktoś zagląda do mnie dyskretnie do gabinetu, czy aby na pewno opracowuję ubytek.
Moje życie się zmieniło, od kiedy poznałam panią Grażynę.
Pani Grażyna staje mi przed oczami w najmniej pożądanych momentach.
Figo fago z mężem, atmosfera gorąca. Wystarczy, że któreś z nas zacznie wydawać z siebie pomruki zadowolenia i... bach, mój mózg zaczyna mi podsyłać wyżej wymieniony obrazek.
Fak ju, mózgu.
To może spróbujesz w drugą stronę? Zamiast pani Grażynki wyobrażaj sobie męża na fotelu 😁
To mogłoby źle się skończyć dla pani Grażynki :P
Jeszcze by ją złapała za krocze! :D
Dawno mnie nic tak nie rozsmieszyło. :-D
Też pracuje w gabinecie dentystycznym i o różnych dziwnych historiach, można opowiadać bez końca :-)
Hahah, Pani Grażyna wiedziała co zrobic żebyś o niej nie zapomniała 😂
Haha, to zaproście Panią Grażynkę do siebie :D
Dziwnie się to czyta. Moja Mama ma na imię Grażyna i ma 53 lata...
wspolczuje ci strasznie :'D
Ci*
@PannaM Jak już poprawiasz to może od razu:
Współczuję Ci strasznie.* :D
@Kalbi pisze na telefonie ktory ma klawiature querty i ciezko sie robi polskie znaki, dlatego poprawilam tylko "Ci" z szacunku do Autorki ;)
Fak ju głupi mózgu.
Mam tak samo.
O FUJ!
Hahahahhahahahhahahahhahahahahhahahahha 😂😂
Ta laska o która pytalas ostatnio..nie ma jej tu juz..zaszła w ciąże i ja odesłali gdzie do bazy na wschód :-P
O, a myślałam że umarłeś. A tu taki powrót..