#Fh1xI
Zmieścił się, nie było widać, że tam jest. Usadowiłam go ekranem do biustu i ruszyłam.
W pewnym momencie zorientowałam się, że jakimś cudem włączyłam latarkę.
Szłam przez pół miasta doznań, dosłownie świecąc swoimi atrybutami...
Nigdy więcej nie włożyłam tam telefonu.