#FbFDy
Swój pierwszy horror obejrzałem w wieku 6 lat, był to film "Obcy - ósmy pasażer Nostromo", pamiętam że po zobaczeniu tego filmu, przez dobry tydzień nie mogłem spać i codziennie wywalałem tatę z łóżka, byleby spać z mamą. Wmawiałem sobie, że w moim pokoju są duchy, a każde kapnięcie kropli wody z kranu lub trzeszczenie podłogi przyprawiało mnie o dreszcze.
Kilka dni po zobaczeniu filmu mieliśmy w domu kolędę. Przyszedł ksiądz z ministrantami i już miał zabierać się za święcenie pokoju, w którym była cała rodzina, ale ja wykrzyknąłem głośno - "Nie!". Wszystkie spojrzenia padły na mnie, zacząłem od razu mówić, że najpierw ksiądz ma poświęcić mój pokój, bo u mnie są duchy i straszy, i że czytałem, że to trzeba poświęcić. Opowiadałem dalej księdzu o tym wszystkim, a on patrzył się na mnie jak wmurowany. Ale wstał, poszedł do mojego pokoju i wszystko ładnie wyświęcił, byłem bardzo szczęśliwy.
Rodzice przepraszali za moje zachowanie, a ksiądz śmiał się, że mają wyjątkowe dziecko i że urodzony ze mnie egzorcysta. :D
Moj brat kiedyś wywoływał duchy. Mieliśmy wtedy po 8 lat
teraz mam 23 i nadal się boje.
Jeżeli naprawdę wywołaliście to może mieć to straszne konsekwencje.. Nawet jeszcze nie teraz, ale później
@Aga829 Nie, bo duchy nie istnieją
istnieją...
A ja wierze w duchy.
@zonalordavadera wmawiaj sobie dalej ;)
@zonalordavadera, ciekawy nick :D Jakbym mogła to bym sobie ustawiła ŻonaHanaSolo (walić Leie, Han jest mój <3)
Nie dziwię się ze się boisz. Nie robi się takich rzeczy bo konsekwencje są różne. Ale jako dzieci robimy różne glupoty
Zamiast duchów przychodzą demony, dlatego to jest bardzo niebezpieczne i owszem zgodzę się z tym, że konsekwencje mogą nastąpić później. Duch to dusza zmarłego, któremu nie tak łatwo przejść ot tak do naszej cywilizacji.
A macie naukowe dowody na istnienie duchów/demonów czy innych bytów? Uuuu chyba nie
Kocham to zawzięte minusowanie za wyrażenie swojego zdania. Ktoś napisał, że w duchy nie wierzy i już źle. Ludzie, to jest tylko i wyłącznie sprawa tego kogoś, a Wasze minusy są po prostu bezpodstawne.
W innych komentarzach ciągle przewija się tekst "ja np wierzę w duchy". No właśnie, to kwestia wiary, można wierzyć lub nie i nic Wam do tego. Tak samo jak ktoś napisze, że nie toleruje homoseksualistów. Jego sprawa, nikt nikogo nie obraził - w tyłek wsadźcie sobie te minusy.
Naprawdę wierzycie w to, że duchy istnieją? Moim zdaniem to byłoby trochę przerażające ://
haha :) wierzący chociaż byłeś to księdzu się spodobało
Ja lubię horrory ale tylko o duchach. Jakieś potwory, zabijanie i rzeź na ekranie nie wchodzi w grę ;)
Może nie na temat... Ale muszę zapytać...
Jeśli chcecie zwrócić się do mamy mówicie 'mamo', czy 'mama'?
Mami, mam, mamuś i no i mamo.
Ja zawsze mówię mama. Np. Mama, podasz mi to? :)
Ja mówię mame, mam, mamo, mama. Zależy jak mi się powie ;)
Dziwne, że w tak młodym wieku oglądałeś horror xd
Moim pierwszym strasznym filmem w wieku przedszkolnym był bodajże Park Jurajski, później Happy Tree Friends o dentyście, którego boję się do dzisiaj xD A teraz oglądając horrory, nie wiem czy jestem tak obojętna na cierpienie i na strach, czy co, ale prędzej się na takich filmach śmieje, niż boję.
Moim pierwszym horrorem byli "Inni" w 4 klasie podstawówki. Od tego czasu widziałam może ze dwa ;)
Uwielbiam ten film! Nicole Kidman w nim gra. :P
Ja po obejrzeniu z tatą Obcego pół nocy nie mogłam zasnąć, bo ciągle się rozglądałam, czy gdzieś nie ma kosmity. Następnego dnia poszłam do niego (taty, nie kosmity) i stwierdziłam, że chcę obejrzeć następną część. I tak poszło. Wszystkie Alieny, Predatory, Alieny vs. Predatory, Prometeusz i mnóstwo innych filmów typu horrorowate science-fiction xD
Brakuje końcówki "zostałem egzorcystą"
Dokładnie. XDD
Obcy to horror? Nie zauważyłam