#FLowc

Mam 17 lat i dość specyficzny wygląd. Ostatnio chciałam pomóc mamie, żeby odpoczęła, więc wyszłam na spacer z dużo młodszym bratem (ma dopiero pół roku :)). Na mojej trasie był kościół. A jak kościół, to i wielce szanowane panie, które są wyrocznią we wszystkim. I zaczął się monolog: że rodzice nie upilnowali, że na imprezie pewnie zaciążyłam, że patologia itd. I pada zdanie: „Pewnie nawet nie wie, gdzie jest teraz ojciec dziecka, a nawet nie wie, kim on jest”. Wkurzyły mnie bardzo, no i nie wytrzymałam i wypaliłam: „Owszem, wiem. Odprawia teraz mszę”.
Panie już więcej nie komentowały. ;)
CarminaBurana Odpowiedz

A pomyślałaś o tym, że takim komentarzem mogłaś zrobić sporą krzywdę niewinnej osobie (tzn. temu księdzu)? Po co go było w to mieszać?

whitepainter

Nie pomyslala, bo jak zmyslala te historyjke to skupila sie na stereotypach, a nie stopniu prawdopodbienstwa. Ciekawe jest, ze w wyznaniach o moherach autorzy zawsze slysza kompletne dialogi itd. Zreszta, te znienawidzone mohery to tez czyjes babcie, mamy itd. i mimo, ze duzo z nich pasuje do stereotypu z wygladu, to juz niekoniecznie z zachowania. Jak to jest, ze akurat jesli chodzi o te grupe mozna generalizowac; nie tylko za przyzwoleniem, ale i przy poklasku anonimowych. Nie ma tu raczej uzytkownikow w tej grupie wiekowej, wiec reszta sobie uzywa i zmysla historie jak to pokazali/ly starej babie. Smutne to, bo kiedys starsza kobieta z torba pelna zakupow raczej wzbudzala chec pomocy, dzis szyderstwo i zlosliwosci. Nie kazdy 60+ to wyznawca pewnego redaktora z Torunia. Troche autorefleksji drodzy Anonimowi, bo czasem przypominacie stworzenia z wyspy doktora Moreau (anonimowosc to Wasza wolnosc). Wszyscy tolerancyjni, empatyczni i obyci, ale jak sie trafi mozliwosc pouzywania na slabszych jednostkach to az smutno sie robi przy czytaniu komentarzy.

YeoboseyoWithoutSeyo

Nie ma to jak zadać 2 krótkie pytania, a typ odpowiada całym monologiem, który jest dłuższy niż wszystkie komentarze łącznie na tą chwilę.

Frog

@whitepainter
No to ja tradycyjne wrzucę swoją pogaduszkę:
Literki na ekranie to CAŁY CZAS TYLKO LITERKI.
Ich interpretacja (czyli de facto nadanie im realnej treści) odbywa się wyłącznie w naszym osobistym mózgu.

W Twojej wypowiedzi mamy do czynienia nie tylko z interpretacją, ale i z nadinterpretacjami.
(a przynajmniej mój osobisty mózg nadał Twoim literkom takie znaczenie :)

whitepainter

Faktycznie trochę się rozwinąłem, chodziło mi jednak o ogół tego typu wyznań, a nie tylko to konkretne.

Dragomir Odpowiedz

A co to znaczy specyficzny wygląd w tym przypadku, i jaki ma on udział w wyznaniu?

Schwarzmaler Odpowiedz

Kolejna Julka...

Vito857 Odpowiedz

I bardzo dobrze, chociaż zamknęły mordy.

Bienert Odpowiedz

To po co wjeżdżałas z wózkiem do kościoła? Bo półroczne dziecko samo nie chodzi.

Bumtralalala

A gdzie znalazłeś (aś?) informację, że wjechała do kościoła?

Dodaj anonimowe wyznanie