#ExmX2
Tydzień później: czekamy jak te łosie na ćwiczenia, na których miała być kartkówka, czekaliśmy dobre 15 minut i już mieliśmy się zbierać, gdy przybiega jakiś doktor i mówi "Pani doktor X niestety nie jest w stanie dojechać na zajęcia, mogą państwo iść do domu". Dwa razy powtarzać nie musiał :-)
Dwa tygodnie później: dr. X przybiega na zajęcia punktualnie i przeprasza za swoją ostatnią nieobecność oraz mówi, że zajęć nie musimy odrabiać ponieważ nie było jej przez to, że nie posłuchała naszej grupy i wpadła w poślizg. Powiedziała też "Obiecuję, że to się już nie powtórzy, dla dobra państwa edukacji następnym razem będę słuchać państwa rad".
Trzy tygodnie później: pani doktor zaczyna zajęcia od "Proszę naszykować karteczki". A co my na to? "Nie piszmy tego".
X: Piszemy!
My: Pani doktor, to nie jest dobry pomysł.
X: Według mnie świetny.
My: Ale pani doktor...?
X: Słucham?
My: Obiecała pani, że będzie słuchać naszych rad.
Doktor X rozbawiła cała ta dyskusja i powiedziała, że skoro obiecała, to słowa dotrzyma.
Koniec, końców kartkówkę napisaliśmy tydzień później. Pani doktor zaczęła zajęcia od słów "Tylko dzisiaj żadnych rad, proszę".
oj, ludzie wy ciągle narzekacie. wyznanie może nie jest najzabawniejsze, ale jest optymistyczne:)
Powiem jedno: Psujecie Anonimowe tymi komentarzami.
Tylko się nie popłacz z tego powodu :( a tak serio, każdy ma prawo komentować jak chce. W czym ci przeszkadzają te komentarze? Nie umiesz zignorować i czytać dalej? A no tak, to jest za trudne 😃
Tak trudno dać minusa? Nie, lepiej zaśmiecać fajne wyznania swoimi wypocinami.
Tak trudno dać plusa zamiast pisać, że ci się podoba? :'D Zawsze będą opinie pozytywne i negatywne i ludzie mają prawo pisać czy im się podoba czy nie, ale widzę, że na anonimowych można jedynie pisać pozytywne komentarze :)
Często też niektórzy piszą, dlaczego wyznanie ma tyle minusów.
A ta historia nie jest żadną wpadką/ani śmieszną sytuacją, więc moim zdaniem, to nie historia na anonimowe ;)
Pewnie przyszli z wyznajemy...
@Wiiix No właśnie. To Anonimowe Wyznania, a nie Śmieszne Wyznania
Wyznanie super. Profesorka w porządku - uczciwa i z poczuciem humoru. Po takich zajęciach aż chce się wracac na nastepne. I tak oto się zachęca ludzi do nauki.
Super babeczka. :D
A mnie sie podobało! Że też ludzie nie mają lepszych rzeczy do roboty niż tylko pisać jakie to wszystko nie śmieszne...
Hmm, może piszą tak bo mają do tego prawo? 🤔 równie dobrze można uznać, że ty nie masz nic lepszego do roboty bo piszesz, że ci się podobało 😉
Fajne są takie wyznania
Śmiechłem
Mnie na przykład takie wyznania w ogóle nie bawią. Naprawdę, żarty sytuacyjne są śmieszne tylko w danej sytuacji...
To jak Cię nie bawi akurat to wyznanie po prostu czytaj kolejne ;)
Nie zrozum mnie źle, ale... jaki sens ma umieszczanie tego tutaj?
Nie wiem za to minusy, to fajna historyjka do piwka w barze w wsród znajomych, i tyle. Bo ogolnie to... NUDA
A mi się tam podoba ;)
mi też się podoba
@Amnestia nie zrozum mnie źle, ale wyraźnie jest napisane w adresie strony co to za typ serwisu (to po 1) :). Po 2 - jest nawet napisane: "Jak to działa?
Anonimowe wyznania prawdziwych ludzi. Ciekawe lub śmieszne historie z życia, spektakularne wpadki" - historia jest ciekawa, więc nie rozumiem twojego pytania :D
Niespecjalnie interesujące i strasznie się czyta