#EEh9B

Wahałem się, czy dodać tę historię ale moja żona mnie o to poprosiła.
Słyszeliście kiedyś Państwo o chorobie zwanej wulwodynia? Nie? 3/4 pożal się Boże lekarzy, których spotkałem też nie słyszało. Nawet tu podkreśla to słowo "wężykiem" jako błąd.

Kładąc kawę na ławę - jest to ból okolic pochwy i reszty "części intymnych" umożliwiających kobiecie normalne życie. Bez żadnego powodu - po prostu tak sobie. Nie wiadomo skąd ona się bierze, może przez uszkodzenie nerwów, podrażnienia np po goleniu, przez branie antybiotyków. Jednym słowem - totalny syf, który sprawił, że moja kobieta niemal nie popełniła samobójstwa.

Zaczęło się nieznacznie - myślała, że to drobna infekcja, pierwszy ginekolog przepisał leki na oślep - nic nie pomogło. I tak do pięciu razy sztuka. Przez leczenie konowałów moja dziewczyna przeżyła parę miesięcy nie wiedząc co jej jest i licząc na poprawę po tonie leków, które tylko pogorszyły sprawę.

Najpierw nie chciała mi mówić o co chodzi, ale współżyliśmy - tak że nie mogłem nie zauważyć, że zaczęło jej to sprawiać ból. Myślałem najpierw, że może przestałem być dla niej atrakcyjny czy cholera wie - skoro lekarze twierdzili, że nic jej nie jest.
Ona zaczęła być coraz smutniejsza, unikała spotkań. Chciałem jej pomóc. I tak w internecie po przekopaniu zagranicznych stron, znalazłem info o wulwodynii.

Szybka reakcja - znalazłem lekarza, który to leczy. Bo może to to? Ona nie chciała iść. W końcu namówiłem ją niemal grożąc. I potwierdziło się - moja dziewczyna ma tę chorobę. Rozpoczęło się długie leczenie. Nie muszę dodawać, że podczas tego czasu niemal całkowity brak seksu, bo nawet dotyk nie sprawiał jej przyjemności.
Tę chorobę leczyło się w sposób okropny, bardzo ciężkimi lekami. Nie widząc na początku poprawy i nie móc znieść codziennego bólu, moja dziewczyna, korzystając z jakiejś mojej nieobecności, chciała popełnić samobójstwo. Jak podobno 40% dziewczyn chorujących na to świństwo. Całe "szczęście" skończyło się na samookaleczeniu. Widziała w sobie jedynie śmiecia, który zawadza wszystkim. A ja? Kochałem ją z każdą chwilą mocniej, wiedząc, że gdyby coś jej się stało - serce by mi pękło.

Namówiłem ją na psychologa. I po tym wszystkim nagle przyszła poprawa. Lekarz mówił, że jeszcze parę miesięcy - i można mówić o szansie całkowitego wyleczenia. I stało się. Po 2 latach leczenia moja dziewczyna, potem narzeczona i teraz żona jest ZDROWA. Seks uprawiamy tak często (hehe), że zaowocowało to małym Tomkiem : ). Jesteśmy wspaniałą rodziną.

Panowie, jeśli naprawdę kochacie swoje kobiety, bądźcie przy nich w każdej chwili. Rak, choroby, nawet takie jak ta - to wszystko da się przeżyć razem. Panie - nie bójcie się ufać swoim facetom. Mówcie im o wszystkim. Jeśli naprawdę na was zasługują - zrozumieją. I walczcie. WSZYSTKO da się wygrać. Razem.
corny Odpowiedz

Czytając niektóre wyznania, jak faceci czasem opuszczają swoje kobiety, bo nie jest 'idealnie' w ich związku, bo spotkali problemy, bo kłócą się, jestem tym bardziej pełna podziwu dla Twojej wytrwałości. Niestety ludzie często zapominają, że są razem na dobre i na złe. Szacunek z to, że kochasz ją za wszystko, nawet gdy nie jest kolorowo, bo w sumie na tym polega prawdziwa miłość.

Jestemawsome

Podziwiasz kogoś kto zachowuje się normalnie po ludzku? Przecież cala masa ludzi zachowuje się w taki sam sposób. Nie mowie tego oczywiście o ludziach dla których związek to właściwie tylko seks, ale takich jest naprawdę mało. Tylko to, że tacy się najbardziej rzucają w oczy, ale to nie zmienia faktu, że takie właśnie zachowanie jak z wyznania jest całkiem normalne i naprawdę trzeba być ostatnim gnojem, żeby się zachować inaczej.

RomanK

@Jestemawsome to nie jest normalne zachowanie, to POWINNO byc normalne zachowanie.
Teraz tacy faceci mozna powiedziec, ze sa na wymarciu. Wiekszosc to dupki. 3/4 facetow zostawiloby ja w takiej sytuacji. A on nie. Brawa !

Vstorm

@RomanK
To samo ja bym mógł powiedzieć o kobietach.
Ale zanim posypią się minusy. To jest tylko moje zdanie.
Jak panie wybierają sobie, takich za przeproszeniem debili, a fajnych chłopaków zostawiają w FZ, to czyja jest wina? A najlepsze jest to, że zamiast od razu powiedzieć, że nic z tego nie będzie. To zwodzą czasami faceta tak przez pół roku.
I kiedy się taka wyszaleje tak po 25-27 lat, to wtedy wręcz marzy o normalnym chłopaku, którego kiedyś zbywała. Tylko, że na szczęście są dziewczyny, które tych facetów wcześniej doceniły. A u tych drugich, jest po prostu wielki płacz, że faceci są źli.
Mówią, że tego kwiatu jest pół światu, a 3/4 nic nie warte.
Zanim któraś walnie minusa, na tej już sfeminizowanej stronie, to podajcie chociaż jakieś kontrargumenty.

dfoa Odpowiedz

Jezu chłopie... Wystraszyłeś mnie bo mam podobne objawy.... Tak samo dla mnie kontakt oznacza ból i to taki że płacze w sobie ale mój partner o tym wie i zawsze pyta... Coraz bardziej nienawidzę tego robić a nigdy takich problemów nie mialam i wręcz mogłam nazwać się nimfomanką... Jeśli mógłbyś podać lekarza zajmującego się tym byłabym wdzięczna bo a nuż to jest to i dlatego badania "zawodzą" i wszystko jest "ok"

Goplana

Lista lekarzy, którzy mogą pomóc:

dr. Tomasz Leonowicz (Warszawa),
dr. Baszak-Radomańska (Lublin),
dr. n. med. Dariusz Rapa (Biała Podlaska),
dr. Świątkiewicz (Sopot).

Nie zwlekaj z konsultacją! Nie bój się - choroba jak każda inna, u mnie dało się wyleczyć - jeśli Ty byś ją miała - także Ci się uda. Przede wszystkim pozytywne myślenie - ważne żeby znać problem, potem z nim walczyć. A jakbyś jeszcze miała jakieś pytania to pisz.
Dziękuję też Wam wszystkim za komentarze, jesteśmy wzruszeni :).

Pozdrawiam,
Żona Tomka.

Eldoradosa

Goplana przeciez Tomek to ponoc syn? ;o

Goplana

Eldoradosa - dzięki, że zauwazyłaś błąd, z mężem żartowaliśmy, że nawet może mało kto przeczyta wyznanie, bo takie długie, a tu proszę - tak uważnie :P.
Wybaczcie, po prostu byłam chyba zbyt wzruszona komentarzami i niefortunnie przejęzyczyłam się.
Żona Pawła oczywiście, faktycznie Tomek to nasz syn, tak jak mój mąż pisał w wyznaniu :).

Nu88

Pozdrawiamy Anonimową Rodzinkę! :D

Lousoul

Goplana, mogę prosić o Pani maila? Mam kilka ważnych pytań, ale są dość osobiste i tutaj po prostu się wstydzę :) Pozdrawiam!

nicknaszybko Odpowiedz

Piekna postawa! Ja jestem z moim facetem ponad dwa lata, mamy za soba duzo ciezkich wspomnien glownie z jego powodu, a kiedy dowiedzialam sie ze mam nowotwor chcialam go zostawic "bo po co mu wybrakowana baba, ktora nie da mu dziecka/ po co ma patrzec jak cierpie/ moze umre, po co ma przez to przechodzic/zasluguje na kogos lepszego". Nie mowilam mu przez jakis czas o tym-fakt, brak 100%zaufania, ale wiecie co? Wspiera mnie dzis jak moze, jest dla mnie najwiekszym oparciem, ciagnie mnie po lekarzach i placowkach, szuka rozwiazan, a ostatnio uslyszalam, ze "bedzie mnie kochal z jajnikami czy bez, z naszym dzieckiem, czy adoptowanym i bedziemy wspaniala rodzina". Kazdej dobrej dziewczynie zycze takiego faceta i odwrotnie! Brawo dla tych, ktorzy kochaja "na dobre i na zle" :)

StopStandingThere Odpowiedz

Uwielbiam tę stronę, przeczytałam wszystkie historie i z głównej i z poczekalni, to jest mój nałóg. Jednak nie zakładałam wcześniej konta, tak już mam, nie lubię komentować. Jednak to wyznanie sprawiło, że założyłam to konto aby Ci podziękować. Męczę się z czymś takim już od wielu lat, żaden lekarz nie jest w stanie mi powiedzieć co to, wszystkie wyniki badań - posiew moczu, posiew z pochwy - są jałowe. Ginekolodzy mówią, że wszystko super, wydzielina prawidłowa, anatomicznie też wszystko ok. Wszystko super tylko pacjent cierpi. Kto wie, być może to nie będzie ta choroba ale dałeś mi NADZIEJĘ! Też wielokrotnie myślałam o samobójstwie bo tak się nie da żyć! Nikt nie traktuje tego poważnie bo przecież nic nie wychodzi w badaniach. Obecnie jestem w 8 miesiącu ciąży i boję się o dziecko, boję się wychodzić z domu bo to wraca. DZIĘKUJĘ CI AUTORZE, DZIĘKUJĘ TWOJEJ ŻONIE, być może dzięki Wam znowu będę miała ochotę żyć.

Goplana

Idź do lekarza. Mam dobrą wiadomość - czasem po ciąży ta choroba może minąć.
Następną dobrą - na pewno się wyleczysz, tylko MIEJ NADZIEJĘ. Nadzieja to życie.

Lista lekarzy:
dr. Tomasz Leonowicz (Warszawa),
dr. Baszak-Radomańska (Lublin),
dr. n. med. Dariusz Rapa (Biała Podlaska),
dr. Świątkiewicz (Sopot).

Polecam Ci szczególnie doktora Leonowicza.
Ściskam z całego serca, łza w oku, że mogliśmy Ci pomóc.

GalaxyFanFan Odpowiedz

Szkoda że nie każdy facet jest taki jak Ty, dobrze że z nią byłeś bo pewnie nie skończyłoby się to happy endem... 👏👏

BadassIggy Odpowiedz

Miłość przezwycięży wszystko :)
Gratuluję wam i życzę szczęścia!

rogaliczek Odpowiedz

Właśnie dlatego o zawodzie lekarza mówi się, że to nauka do końca życia. Niestety niektórzy lekarze zapominają po co są lekarzami.

AmericanHorrorStory Odpowiedz

Jesteś Aniołem dla swojej kobiety! :)

ajjlii Odpowiedz

Zasługujesz na miłość. Super, że pomogłeś ukochanej. Życzę szczęścia, mnóstwo. ;)

Primacafe Odpowiedz

Ahhh... Wspaniałe wyznanie,wspaniały facet z Ciebie

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie