#DzpV6

W naszej szkole jest coś takiego jak radiowęzeł. Mam nadzieję, że większość kojarzy co to jest za miejsce. Każdy może tam wejść i posiedzieć jeśli tylko ma ochotę.
Pewnego razu szłam sobie z moją przyjaciółką po korytarzu. W pewnym momencie zauważyła swoją siostrę, która kończyła coś ogłaszać - jest ona przewodniczącą szkolnego samorządu. Ja poszłam od razu, bo wiedziałam, że chcą porozmawiać o czymś prywatnym.

Jak się okazało, z radiowęzła przez szkolne głośniki usłyszałam po 12 latach znajomości jaka to jestem tępa, że jestem wielkim kujonem, że ona ma mnie dość, ale przyjaźni się ze mną tylko dlatego, że chce sobie poodpisywać na sprawdzianach (o tym nawet nie miałam pojęcia) oraz, że najchętniej by się ze mną nie pokazywała, bo wstyd, ale trzeba.
Radiowęzeł nie ma żadnych szklanych okienek, więc swobodnie opierałam się o ścianę, centralnie obok drzwi.

Oczywiście połowa szkoły dołączyła się do mnie i słuchała tego trajkotania. Nie, nie śmiali się. Stanęli po mojej stronie i zaczęli mnie pocieszać.
Tak, dziewczyna zapomniała wyłączyć mikrofonu.

Cóż, ja straciłam "przyjaciółkę", a ona swojego kujona.
Szaramysz Odpowiedz

Chamstwo nie zna granic. Współczuję tak fałszywej koleżanki.

ddddddddd

teraz ciężko poznać kogoś szczerego i serdecznego

sehzadeBayazyd Odpowiedz

Fajnie że inni stanęli po twojej stronie, a ta cała koleżanka to szkoda gadać xd

slimshady

Właśnie yeż uwarzam, że postawa tych uczniów była bardzo fajna. Są ludzie (albo całe klasy i szkoły), którzy pewnie zaczęliby się śmiać, a oni poparli Autorkę :')

Noxxxx

Uważam *
Musiałam xd

slimshady

Noxxxx bardzo proszę, należy tępić moją głupotę 😃

LukaszNiebochod Odpowiedz

Wiesz, w sumie to dobrze ,że wyszło to na jaw. Życzę Ci, abyś spotkała jeszcze prawdziwą przyjaciółkę :)

whaaaat

Trochę szkoda, ale nie ma co zastanawiać się nad przeszłością, trzeba się skupić na teraźniejszości ;)

Pumeks Odpowiedz

Dobrze, że reszta znajomych nie była równie pusta. :)

Helen Odpowiedz

Dobrze,że dowiedziałaś się o tym teraz a nie w późniejszym czasie, bo twoja "przyjaciółka" nadal by cię oszukiwała i wykorzystywała, a i okoliczności sprawiły że większość osób była po twojej stronie. Myślę,że dobrze że się stało jak się stało a ty nie masz czego żałować.
Jeszcze znajdziesz na swej drodze prawdziwych przyjaciół :)
Trzymam kciuki! :)

HermionaIRon Odpowiedz

Miałam praktycznie taką samą sytuację, miałam przyjaciółkę przez 12 lat, a pewnego dnia okazało się że ona nigdy mnie nie lubiła tylko chciała ode mnie wszystko spisywać, tylko tego niestety nikt nie usłyszał, a ona do końca szkoły była tą lubianą a ja już drugiej przyjaciółki nie znalazłam :(

Sulla Odpowiedz

Mentalnie kopnij ją w dupę, a realnie - powiedz jej, co o niej myślisz. :) Mam nadzieję, że chociaż jest jej wstyd.

gua424 Odpowiedz

smutne...

xvtghx Odpowiedz

Trochę przypał, ale chociaż wiesz jaka jest na prawde xDD

amidala Odpowiedz

Ja miałam taką sytuację, że miałam dwie przyjaciółki. Jakoś tak się stało że przestałyśmy się do siebie odzywać. Później kompletnie mnie ignorowały. Jedna z nich zaczęła później się do mnie uśmiechać, czy przelotnie coś mówić, ale tylko wtedy gdy tej drugiej nie było obok. No dziękuję za taką przyjaźń. Od pierwszej klasy byłyśmy razem aby zakończyć przyjaźń w pierwszej liceum.. ;d

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie