#Dwsxe

Popłakałam się dziś. Za kierownicą. Bo kierowca ciężarówki podziękował mi awaryjnymi za to, że mu zjechałam na trasie, żeby miał wygodniej mnie minąć.

Tak, jestem kobietą. Tak, mam okres.
ToTylkoJa90 Odpowiedz

Lepiej gdy się wzruszasz, niż gdy dopada Cię wściekłość i dzika żądza mordu- uwierz mi. Jest to korzystniejsze, zwłaszcza dla najbliższego otoczenia :)

Haneczka

ja nie płacze np. jestem młoda mama i do grudnia przechodzilam to normalnie bez jakiś scen. ale od stycznia to tragedia . wytrzymać się ze mną nie da bo non stop się czepiam o nic i krzyczę na męża... takie to głupie uczucie, bo nie chcesz a samo tak wychodzi, a weź go później przeproś 😉 to się trzeba napracować 😛

Przecinek Odpowiedz

Kiedyś byłam wściekła na mojego chlopaka, a 15 minut później płakałam, gdy oglądałam Szpital bo dziewczyna wyzdrowiala i planowała ślub ze swoim chlopakiem.

czarna97

Nie jesteś sama. Tez ogladalam szpital i plakalam

Colombiana Odpowiedz

Ja się wczoraj poplakalam na widok pięknego lakieru do paznokci mojej przyjaciółki. To był tak uroczy odcień fioletu (taki lila-róż), że aż mnie wzruszyło.
Tak, też jestem kobietą, tylko że przed okresem 😂

InoTak

Fiołkowy? :-) 😭

Colombiana

Zdecydowanie jaśniejszy niż fiołkowy 😃 lila-róż jak nic 😂 był piękny!

Snarry Odpowiedz

Na początku grudnia tata kupił mi chrupki. Popłakałam się bo to nie te co lubię. Ba ja ich w ogóle nie jem. Miesiąc później wpadłam w histerię bo mi je zjedli więc nikt mnie nie kocha. Popłakałam się też jak mi kupili nie te chusteczki. Ach no i jak oglądam tv i lecą reklamy gdzie jest rodzina albo są podpaski to też płacze :)

FoxyLady Odpowiedz

A tam! Ja, która na rzecz książek po filmy sięga raz do roku, która aktorami przejmuje się jak zeszłorocznym śniegiem, której wiszą opinie, nagrody, wszystkie gwiazdki i inne łapki w górę... niemal popłakałam się jak przypadkiem zobaczyłam Dicaprio odbierającego Oscara ;-)

ZielonyKontener Odpowiedz

Twoja historia mnie urzekła

Ymmm20

Zgadzam się, interesujące

kapibara

Dzień, który zmienił moje życie.

ZielonyKontener

Moje życie nabrało sensu. To historia pełna pasji, miłości, bólu, cierpienia, pełna wzruszeń i śmiechu. I takich historii brakuje :)

Iza0205

Nie wszystkie wyznania muszą być najwyższych lotów dramatyczną wzruszającą opowieścią o miłości czy śmierci. Dla mnie spoko:)

ZielonyKontener

Nie musy. Co nie zmienia faktu, że to wyznanie jest po prostu... nudne. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wstydliwego, żenującego, ciekawego. Nic, ani grama. To jest tak zwykłe. Bez urazy, ale ja mam na pęczki takich wyznań, jak się wzruszam oglądając reklamy typu "TVN pomagam" itp. Tak samo nudne i zwyczajne jak wstawiane tu rozmowy par. Rozumiem, że nie musi tu być ciągle super ciekawych wyznań, ale za niedługo pojawia się historie takie jak "Wstałem rano, zjadłem śniadanie, byłem w szkole i zapomniałem zadania", "byłam w ubikacji bo chciałam siku i od razu zrobiłam kupę", "podczas okresu zmieniłam podpaskę", "kiedy myłam zęby rozładowała mi się szczoteczka". Fajne prawda?

Louise

No i co wam szkodzi takie malutkie króciutkie wyznanie? Szkoda wam miejsca na anonimowych? Czasu na przeczytanie? Mnie tam się podoba, rozbawiło mnie :)

ZielonyKontener

Takie wyznanie jest nudne i wymuszone. Takie jest moje zdanie. I raczej go nie zmienię.

Iza0205

To wyznanie jest dobre. Dużo osób na nie odpowiada, komentuje, rozwija się "dyskusja". Mnie się podoba.

axpal Odpowiedz

to jest tak rzadki widok jak ktoś ci dziękuje na drodze, że aż można się wzruszyć :D

Ymmm20 Odpowiedz

Yhym

etoeto Odpowiedz

Też dzisiaj płakałam. Bo zobaczyłam biegnącą lamę na filmiku. A ja takiej nie mam.

Też mam okres.

Skuri Odpowiedz

Chwila chwila. Zjechałaś cieżarówce z drogi? To znaczy że wolno jeździsz. Jak dodać do tego że puszczasz innych to kierowca idealny

Zobacz więcej komentarzy (24)
Dodaj anonimowe wyznanie