#D3ArP
Aż kiedyś jak gdyby nigdy nic spotkaliśmy się we troje. Ja, on i mój serdeczny przyjaciel, który był 100% hetero. Przynajmniej tak wtedy myślałam. I tak sobie leżeliśmy, oglądaliśmy film, aż w końcu patrzę, a oni zaczynają się całować, na moim łóżku i na moich oczach. Widziałam wszystko. Nie mogłam nic powiedzieć, nie mogłam wyjść, nic nie mogłam, tylko płakałam.
Tak, oni są teraz razem. Tak, mieszkam z nimi i codziennie muszę na to patrzeć i udawać, że mnie to totalnie nie rusza. I mimo że naprawdę cieszę się, że są szczęśliwi, bo są dla mnie naprawdę ważni, to z jakiegoś powodu nie mogę przestać płakać, kiedy to piszę.
Inna wersja friendzone :/
Ale ona jest w gorszej sytuacji. : (
Nawet gej uwodzi kobiety lepiej niż ja 😂
Hahaha ✋
Mam kilku kolegów gejów i są naprawdę dobrymi aktorami i często zachowują sie jak hetero. No i przy tym są dość przystojni. Dlatego zawsze mnie śmieszyło, że z kobietami radzą sobie lepiej niż niejeden hetero. :D
Mają tę przewagę, że kobiety nie mieszają im w głowach. Na pewno nie tak bardzo jak nam. Kobieta jest o wiele łatwiejsza do ogarnięcia, jeśli ci na niej nie zależy. Paradoks
To może udawaj geja
.
Ile masz lat? 😂
Nie rozumiem Cię. Dlaczego z nimi mieszkasz i patrzysz skoro cię to boli?
Bo są jej to bliskie jej osoby i moze mysli ze samo jej przejdzie
No rozumiem ale znosić coś takiego na codzień musi być znacznie trudniejsze niż poszukanie nowego mieszkania
Myślę, że karoli chodziło o coś innego. Przecież może mieszkać z kimś innym, a dzielenie lokum z nimi to jak samookaleczanie się, sprawia jej ból, ale naiwnie w tym trwa. Mogłaby np. mieszkać z kimś innym, a jak są dla niej ważni to spotykać się z nimi co jakiś czas.
Banalnie łatwo znaleźć takie mieszkanie / pokój. Autorka to masochistka
Syndrom sztokholmski. Inni ludzie wyczuwają taką "słabą" jednostkę i nie krepują się jej ranić, bo sama w tym tkwi nie robiąc nic, by poprawić swą sytuację. To zaburzenie. Coś w rodzaju cierpienia, ale ona tego nie skończy, bo potrzebuje huśtawki emocjonalnej.
Też znam geja. Ukradł mi faceta. 😒
Witaj w klubie...
Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego... Zachowali się okropnie... Szczerze mówiąc uważam, że powinnaś im powiedzieć jak się z tym czujesz, masz prawo do wyrażania swoich uczuć, również tych negatywnych, a oni powinni to zrozumieć i uszanować jeśli im też na Tobie zależy. Wiem, że to nie jest łatwe wygarnąć coś bliski osobom, ale uwierz, że to naprawdę pomaga, a przynajmniej pomogło w mojej sytuacji. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży, pozdrawiam ciepło i powodzenia :)
Nie powiesz im tego, że to trochę nie fair z ich strony? Nie rozumiem cię...
Wiesz co? W sumie chyba też bym nie powiedziała. Mam taki charakter, że bałabym się wyśmiania, bo przecież chłopak jest gejem, więc to było do przewidzenia. Może autorka też się tego obawia :)
Nie możesz przestać płakać bo koleś zdradził Cie na Twoich oczach. Nieważne z kim(choć to ze był to Twój 'przyjaciel', dodaje tej sytuacji jeszcze trochę horroru). Moze oni sa dla Ciebie ważni ale Ty dla nich nie, inaczej w życiu by sie tak nie zachowali. Zupełnie ich nie obchodzą Twoje uczucia. Uciekaj od tych ludzi. Btw zobacz sobie ,,Płynące wiezowce''
Wyprowadź się, oszczędzisz sobie bólu.
Dlaczego nadal z nimi mieszkasz?!
Też jestem zakochana w geju i wiem jak to boli :( Trzymaj się Droga Autorko! Staraj się nad tym nie rozmyślać i spotykać się z innymi znajomymi, bo wiem, że taka sytuacja cholernie wyniszcza od środka...