#CqAbG
Serio? Ja rozumiem różne sytuacje, ale ten gówniak ma wszystko, czego zapragnie i to zazwyczaj dostaje za darmo od ludzi, bo madka bierze ich na litość. Mówi wszystkim, że jej dziecko jest poważnie chore i chce mu umilić ostatnie chwile jego życia. No ręce opadają! W ten sposób wyłudziła już nowy telefon i jakieś mega drogie zabawki. Wymyśliła sobie zbiórkę, ustawiła zdjęcie jakiegoś chorego dzieciaka i wmawia ludziom, że to jej syn. A on tak naprawdę leży w łóżku z katarem i kaszlem. Coraz bardziej obawiam się, co wyrośnie z tego dzieciaka. Na razie jest rozwydrzony i rozpuszczony i uważa, że wszystko mu się należy.
Z koleżanką staram się ograniczać kontakty, ale to dosyć trudne, bo ciągle pisze do mnie wiadomości odnośnie do tego tableta. Hitem było, jak zapytała, czy w zamian za mojego tableta może oddać stare ciuszki małego, no bo on i tak z nich już wyrósł, a mi na pewno kiedyś się przydadzą.
Czemu starasz się ograniczać kontakty zamiast je uciąć? Naprawdę chcesz się kumplować z kimś kto kradnie pieniądze innym ludziom? (Bo tak, skoro oszukuje, że jej dziecko jest smiertelne chore to jest to nielegalne nawet jak wplacaja ludzie dobrowolnie).
"masz w dupie mojego syna" - no brawo, nobla jej xD a gdzie ma mieć? Taki kubeł zimnej wody może się jej przydać, że nikt poza nią i ojcem i ewentualnie dziadkami czy rodziną to nie będzie się małym smrodem przejmował. Jak jej nie stać na tablet niech idzie do dziadkó albo pracy albo coś - a nie wymaga, żeby de facto obcy ludzie się angażowali