#CCYWt

Parę ładnych lat temu wraz z rodzicami wyprowadziłem się do Amsterdamu. Tu uczęszczałem do szkoły, a obecnie dorywczo pracuję, usiłując zebrać trochę pieniędzy na moje wymarzone (ale niestety prywatne) studia.
Jako że stolica Holandii jest miejscem turystycznej rozpusty, sporo ofert dotyczy branży erotycznej. I w takiej właśnie się zatrudniłem. Znam obsługę kilku programów graficznych, więc przyjąłem robotę projektowania folderów reklamowych i ulotek dla pewnej znanej sieci sklepów z zabawkami dla dorosłych.

Parę dni temu mój szef poprosił mnie, żebym za (naprawdę dobry) dodatkowy hajs rozdawał zrobione przeze mnie ulotki na jednym z najbardziej ruchliwych spacerniaków w mieście. Dopiero później okazało się, że mam to robić w stroju wielkiego, pluszowego członka.
Wiecie co? W czasie trzech godzin pracy podeszło do mnie więcej dziewczyn niż w ciągu całego mojego życia! Bardzo poważnie rozważam udanie się w tym przebraniu do jednego z nocnych klubów. Kto wie? Może wreszcie przestanę być prawiczkiem…
wyzwolonaa Odpowiedz

Szczerze? Jakbym zobaczyła w klubie gościa w takim stroju to nawet bym nie podeszła. Są jakieś zasady

Dragomir

Sam jesteś jeszcze większym hooyem, więc zrozumiałe że nie lubisz konkurencji.

wyzwolonaa

Dla mnie konkurencją są inne onlyfansiary. Ale mimo to traktuję je z szacunkiem, czego nie można powiedzieć o tobie

zdystansowany

Ty dla niego żadną konkurencją nie jesteś i nie masz pojęcia jak traktuje konkurencję.

Dodaj anonimowe wyznanie